logo

Newsy

Gołota miał operację. "Nie boję się bólu!"

2010-09-02 (09:39)

(fot. Michał Pieściuk / newspix.pl)
Tańczy po czymś takim?! A jednak! Andrzej Gołota (42 l.) to twardziel!
Mało kto wie o tym, że pięć dni temu ćwiczący przed „Tańcem z gwiazdami” bokser miał operację barku. I choć ból bardzo mu doskwiera, to on dzielnie stawia się na treningach tańca. To jest moc! Zupełnie jak za dawnych lat, kiedy wychodził na ring naprzeciw potężnych rywali!
Złamany nos, powybijane palce, obolałe mięśnie, podpuchnięte oczy, krwawiący łuk brwiowy... Z tym wszystkim pan Andrzej musiał się mierzyć przez dwadzieścia lat, które spędził na bokserskim ringu. Teraz, gdy zaczął treningi taneczne, odezwały się jego stare kontuzje. Okazało się, że bark Andrzeja Gołoty nadaje się tylko do operacji. – Pięć dni temu zrobiłem operację na bark – zdradził Faktowi atleta. – To stara kontuzja. Boli, ale dzięki sportowi nauczyłem się pracować z bólem – dodał. Bokser cierpi o wiele bardziej z zupełnie innych powodów: – Najbardziej nie przeszkadzają mi same treningi, ale to, że czegoś nie potrafię zrobić...
Tymczasem pracy przed słynnym sportowcem jeszcze niemało, bo choć na wtorkowej prezentacji uczestników „Tańca z gwiazdami" pokazał kilka wyuczonych kroczków, to do perfekcji jeszcze bardzo daleko. Pięściarz musi przede wszystkim nauczyć się tak zwanej ramy, czyli postawy tancerza towarzyskiego.
Przyznaję, że mam z tym problem – powiedział nam Gołota. – Dlatego zabieram na salę margarynę, by przypominała mi o ramie – zażartował sobie bokser. Jego dobry humor zwiastuje, że pan Andrzej nie podda się tak łatwo. Byle kontuzja nie jest w stanie go złamać. Drżyjcie przeciwnicy!
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
Fani nie zobaczą nowego filmu z Lindą


źródło: Fakt

więcej


Więcej z NoCoTy:

Newsy | Fotorelacje | Realstory | Lovestory | Wpadki i porażki | W gwiazdorskim stylu | Foto

 «mini.wp.pl | lista serwisów» | do góry
Copyright©1995-2012 Wirtualna Polska