Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2010-04-08 (09:57)

Zielińska: Popularność mnie krępuje

  A A A
Katarzyna Zielińska (30 l.) od dłuższego czasu ma świetną passę. Jest prowadzącą popularnego show "Kocham Cię, Polsko", gra w "Barwach szczęścia" i śpiewa w teatrze. Ale nie zawsze tak było.

Katarzyna Zielińska opowiada w wywiadzie z Faktem, jak przeszkadza jej zdobyta popularność i dlaczego lubi śpiewać w języku jidysz.

Pochodzi pani z Krakowa. To zupełnie inne miasto niż stolica. Nie żałuje pani przeprowadzki do Warszawy?
Mimo wszystkich niedogodności, korków, lubię to miasto. Uwielbiam pędzić moim samochodzikiem ulicami Warszawy, szczególnie o poranku z gorącą kawką w przenośnym kubku. Lubię też obserwować innych ludzi pędzących. Warszawa od zawsze była moim celem.

W którym momencie odczuła pani, że to już jest pani miejsce?
Gdy przeniosłam tutaj wszystkie moje rzeczy i wreszcie przestałam żyć na dwa domy.

Teraz jest pani już sławna. Czy w związku z tym aktualne są pani słowa, że ma pani twarz trudną do zapamiętania?
No tak, kiedyś rzeczywiście coś takiego powiedziałam. Chyba chodzi o to, że gdy nasunę czapkę, to na ulicy trudno jest mnie rozpoznać. Ale to fajne. Poza tym jest mnie bardzo łatwo przekształcić w inną osobę. A chyba każda kobieta lubi od czasu poczuć się jak kameleon, prawda?

Czy to znaczy, że nikt nie rozpoznaje pani na ulicy? Niektóre gwiazdy bardzo cenią sobie popularność.
Popularność to dla mnie sprawa trochę krępująca. Oczywiście są tego dobre strony, jak np. możliwość pomagania innym. Na przykład dzięki ostatniej akcji charytatywnej, w której wzięłam udział, Szymon – chłopiec ze Starego Sącza – mógł mieć zoperowane serce. Ale potrafię znaleźć równowagę między swoim życiem zawodowym i prywatnym. Choć musiałam się tego nauczyć. Kiedyś więcej mówiłam o swoim życiu prywatnym. Teraz stałam się bardziej nieufna.

No właśnie. Ostatnio wiele osób zastanawia się nad pani życiem uczuciowym.
A ja zadaję tym osobom pytanie: po co? Skupmy się bardziej na moim życiu zawodowym i pozwólmy zachować mi swoją prywatność dla siebie i dla najbliższych. Powiem tyle – jest mi dobrze i niech to wystarczy.

Przejdźmy więc do spraw zawodowych. Czuje się pani bardziej aktorką czy piosenkarką?
Nie lubię się nad tym zastanawiać. Śpiewanie i aktorstwo to moje pasje, które pozwalają mi realizować moje marzenia. Nie chciałabym stanąć przed koniecznością dokonania wyboru.

Jedna z pani pasji swoją drogą jest niezwykła. Przecież śpiewa pani w języku jidysz.
To ogromna frajda posiadać taką umiejętność. To poszerzanie swoich horyzontów i udowadnianie, choćby samej sobie, że można naprawdę wiele. Śmieją się trochę ze mnie, że jestem stworzona do starych piosenek. Łatwiej mi śpiewać utwory z lat 20. i 30. Może ja powinnam się urodzić w innej epoce...

Muzyka zajmuje pani ostatnio bardzo dużo czasu. Przygotowuje pani spektakl muzyczny.
Tak! Aranżacjami zajmuje się fantastyczny muzyk, Krzysztof Herdzin, napisania scenariusza podjął się Robert Górecki, a o choreografię zadba Michał Piróg. Partnerować mi będzie Mariusz Kilian. Musieliśmy trochę poczekać na powrót do zdrowia Mariusza, ale za parę chwil będzie można ruszyć z projektem. Poza tym rozpoczęłam przygotowania wraz z Kasią Żak i Olgą Bończyk do spektaklu pt. „Zdobyć, utrzymać, porzucić”, którego premiera odbędzie się w teatrze Roma.

No i jeszcze jedno bardzo ważne zajęcie. Podobno od niedawna ostro pani trenuje!
Staram się dbać o kondycję, dobrze odżywiać. Zaczęłam trenować różne sporty – bieganie, nordic walking, pływanie. Efekty? Sukienki chyba na mnie lepiej leżą!

Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:







oceń
2
0
Podziel się



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~JG 3008 [2010-05-08 21:38]

KASIA ZIELIŃSKA
Nic dziwnego że ma nawał pracy i jest tak popularna, z tak wyjątkową urodą i będąc tak niezwykle atrakcyjną młodą kobietą - po prostu trudno za kimś takim nie wypatryawać oczu - skromnie mówiąc, itd, oraz mieć jak najczęstszy kontakt choćby w pracy, mogę tylko pozazdrościć reżyserom, producentom i ludziom z tym fachem związanym

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2010-04-09 18:48]

Co za ludzie?!
Czemu jesteście tacy zawistni, sympatyczna skromna osoba, po prostu, a wy już się trzęsiecie. Sami jesteście nikim i ludzka zawiść was zżera.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taki tam [2010-04-09 12:32]

KASKI
wszystkie kaśki to prostaczki!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2010-04-08 19:13]

dlaczgo ta pani jest zawsze dziwacznie uczesana.?
i ten wściekły czerwony kolor.wygląda staro.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dorka S. [2010-04-08 10:36]

a ja nie kojarzę tej aktorki
czy ktoś mi może podpowiedzieć w jakim filmie zagrała...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
mimi [2010-04-08 10:27]

och..
jaka skromna! zobaczymy jak to będzie zrobi się naprawdę bardzo sławna!

odpowiedz