


Jad,zazdrosć i nienawiść,to można wyczytać z tych opini. Każda kobieta ,gdyby tylko miała taką możliwość to by wykorzystała. A Martyna jest mądra,zna języki ,jest przebojowa i ma sznsę tak przezyć życie,żeby niczego nie żałować. Dziewczyny uczcie się,macie taki wspaniały przykład. A dziecku napewno krzywda się nie dzieje. Ma dziadków ,rodzinę. Martyno,czekamy na twoje podróże,bo nie każdy pojedzie w życiu tam gdzie ty docierasz. Dużo zdrowia .
ryzykantka ? to jej sprawa!
jej małpy - jej cyrk , a co ja mam do jej zycia? Przecież robi to dla pieniędzy / nie takich małych/.
ma rewelacyjne programy
Bardzo dobrze, że ma pasję i realizuje marzenia. Córka jak dorośnie zapewne zrozumie ją i będą podóżować razem.
Mama
Gdy się jest matką, uważam iż ważniejsze jest dziecko a zwłaszca takie maleństwo niż na siłę robienie kariery podróżnika. To nie ważne czy ma się pieniądze na opiekunki. Za reklamy i inne pierdu pierdu finansowo nie padnie ale na siłę nie chce się wypaść z gry, a finansowanie wyjazdów nie z własnej kieszeni.
Pani Martynko...
Pani Martynko pewnie, że można sie realizować majać dziecko, ale po co zaraz tyle szumu wokół tego robić...? Skoro robi to Pani dla samej siebie to doprawdy nie rozumiem... Chyba, że ma to jakiś głębszy senes ideologiczny bądz kasowy ale kosztem dziecka...? Nie opłaca sie w żadnym przypadku. Święta to dobry czas na przemyślenia...
drodzy państwo...
...zamiast zaglądać innym do domów i komentować coś, o czym nie macie pojęcia, może zajmijcie się swoimi dzieciakami, które pewnie teraz spędzają czas przy konsolach i tv? ;)...
Łowcy głów
Powszechnie wiadomo że na Nowej Gwinei mieszkają łowcy głów którzy obcinają ofierze głowę i pomniejszają ją do rozmiaru małpiej.Przykro by było zobaczyć pózniej taką główkę z blond włosami.
I po co?
I po co to ostatnie zdanie? Nie ma nic gorszego niz sfrustrowana matka która podswiadomie obwinia swoje dziecko o zabranie jej marzeń i pasji.
Jej "pasją" jest reklamowanie firmy SONY
i wciskanie motłochowi badziewnych aparacików
jest bardzo fajna
ale zgadzam się, po co jej corka skoro i tak z nią nie pzrebywa?
szkoda dzieciaka bo
będzie znać mame z telewizji bo w domu to chyba raczej jej nie widuje
po co jej było dziecko?
powinna na kilka lat zawiesić swoje wyprawy.
wojciechowska
jako matka i babcia nie pochwalam ekstremalnego stylu zycia Pani-dziecko to nie zabawka ani prezent dla dziadków.
lubie ale...
lubie ją jest fajna, naturalna, spełnia swoje marzenia, ale jako kobieta uważam, że powinna poświęcać teraz więcej czasu córeczce niż swoim niespełnionym ambicjom...
do xyz:
Może i tak, ale dziecko to nie zabawka na czas odpoczynku od "pasji". Nikt jej nie kazał mieć dzieciaka, jeśli już chciała go mieć, to ciągłe ryzykowanie życia i zostawianie dziecka na całe miesiące z opiekunkami jest z jej strony mega-egoistyczne, zwłaszcza że ona wychowuje córkę samotnie z tego co wiem. Mnie strasznie wkurzają "gwiazdy", które tłumaczą, że są wyjątkowe i żądają od całego świata wyrozumiałości dla swojego wyjątkowego stylu życia. Ok - nie ma sprawy - ale nie od własnych dzieci. To skrajny egoizm! Wmawianie sobie, że z powodu dziecka nie trzeba rezygnować z dotychczasowego trybu życia to jakieś totalne nieporozumienie i oszukiwanie się. Dziecko = totalna zmiana i konieczność rezygnacji z wielu rzeczy. Ludzie którzy tego nie rozumieją dzieci mieć nie powinni.

Tyszka i Woliński: Będzie konflikt?
Marcin Tyszka i Dawid Woliński przyjaźnią się od wielu lat. Jednak dopiero dzięki Top Model. Zostań modelką ich znajomość zyskała zupełnie inny wymiar - stworzyli duet, który, wydawać by się mogło, chce nie tylko odmienić świat polskiego modelingu, ale też wylansować nową markę Woli i Tysio.
Czy romantyczne wieczory mogą spędzać ze sobą tylko świeżo zakochane pary? Katarzyna Zielińska (33 l.) i jej partner Wojciech Domański (33 l.) są odmiennego zdania. Aktorka i jej partner są parą od dwóch lat, ale wciąż starają się podtrzymać gorącą atmosferę z początków znajomości. To dlatego można ich czasem spotkać na takiej randce jak ostatnio.

Nie wszystkie celebrytki z uporem maniaka walczą z dodatkowymi kilogramami za pomocą rygorystycznych diet i morderczych treningów. Te, które zaakceptowały swoje kształty, pokazują, że nie zostały wykluczone ze świata mody i skazane na jednobarwne i smutne garsonki. Przedstawiamy Wam polskie gwiazdy, które ani myślą martwić się dodatkowymi kilogramami. Która z nich Waszym zdaniem ubiera się najlepiej? Zapraszamy do udziału w naszej ankiecie!

Nagie piersi na czerwonym dywanie!
Sh'ym bardzo chciała zwrócić na siebie uwagę. I chyba się jej udało. Oryginalna sukienka, a może raczej, to co prześwitywało spod niej, przykuło uwagę wszystkich fotoreporterów na gali NRJ. Francuska piosenkarka w półprzezroczystym gorsecie jest kolejnym dowodem na to, że nie trzeba być wielką gwiazdą, żeby trafić na pierwsze strony gazet. Jak oceniacie jej kreację?

Whitney Houston: Czego o niej nie wiedzieliście?
Whitney Elizabeth Houston była pierwszą afroamerykańską wokalistką, której teledyski były emitowane w MTV. Jej debiutancki album pobił wszelkie rekordy sprzedaży - płyta rozeszła się w ponad 25-milionowym nakładzie. Piosenkarka zapisała się także na kartach Księgi Rekordów Guinessa, ponieważ zdobyła aż 400 nagród za swoją działalność artystyczną. Ale kim była Whitney Houston prywatnie? Zdaje się, że na to pytanie nie byliby w stanie odpowiedź nawet jej przyjaciele. Gwiazda często borykała się z problemami sercowymi, ale także walczyła z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. Czy to używki przyczyniły się do zgonu wokalistki?

Na co Agnieszka Szulim nie żałuje pieniędzy?
Wiadomo, że celebrytki powinny i lubią dobrze wyglądać. Często mogą liczyć na rabaty i podarunki, ale też nieraz muszą się "szarpnąć" na droższy zakup. A na co najwięcej pieniędzy wydaje prezenterka TVP? Zapytaliśmy ją o to!