Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2009-12-15 (08:05)

Węglarczyk: koledzy zazdroszczą mi pracy

  A A A
Nic nie daje takiej popularności i nie gwarantuje takich możliwości jak praca w telewizji. A gdy w grę wchodzi tak popularny program jak "Dzień Dobry TVN" to dopiero jest pole do popisu.

Najlepiej przekonał się o tym Bartosz Węglarczyk (38 l.). Mimo że początkowo koledzy dziennikarza z uśmiechem podchodzili do jego nowej pracy, teraz proszą go o załatwienie autografów dla swoich dzieci.

Bartosz do zespołu „Dzień Dobry TVN” dołączył we wrześniu 2008 roku, poranek prowadzi razem z Kingą Rusin (38 l.). – Początkowo koledzy się śmiali, ale tylko do momentu, gdy zwróciłem im uwagę, że przecież sami go oglądają, bo dokładnie orientowali się z kim rozmawiałem i o czym. Teraz czasem mi zazdroszczą i muszę załatwiać im autografy dla ich rodzin i znajomych – mówi z uśmiechem.

Rok temu nie było jednak tak różowo. Bartosz nie ukrywa, że miał poważne obawy, bo co innego pisać o polityce polityce zagranicznej, a co innego rozmawiać z gośćmi o diecie, dzieciach i nowych miłościach. – Na początku bałem się, czy to się da pogodzić. Dostałem propozycję prowadzenia tego programu między innymi dlatego, że jestem poważnym publicystą. Producenci chcieli wprowadzić coś innego, nowego. Nawet dostałem polecenie od kierownictwa programu: „Nie wolno ci się zmieniać, masz być taki jaki jesteś” – opowiada.

Mimo że dylemat był ciężki, decyzję, jak wspomina, podjął w ciągu 15 sekund. – Najbardziej przekonało mnie to, że będę program prowadzić z Kingą. My się bardzo lubimy i do tego ja ją bardzo szanuję – mówi.

Choć teraz w weekendowe poranki Bartosz spotyka się z wielkimi gwiazdami, sam nie ma zamiaru stać się celebrytą. Bywanie na salonach to nie dla niego. – Nie jestem celebrytą, nigdy nim się nie czułem i nie będę się nim czuł. Jeśli kiedyś by się tak jednak stało, to wtedy przestanę się nadawać do prowadzenia tego programu – dodaje.

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:







oceń
1
1
Podziel się



Opinie (12)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +2 [2]
~gość [2009-12-17 19:08]

Morderca Płk. Ryszarda Kuklińskiego
Bartosz Węglarczyk to spasiona koministyczna świnia, to fałszywiec i propagandzisrta a nie żaden "korespondent". dziennikarz czy ekspert od spraw miezynarodowych. Tego DEBILA nie da się słuchać! Ciekawe kto popiera tego imbecyla, Jerzy Urban?, bo bez tego NIGDY nikt by go nie zatrudnił! Bartosz Węglarczyk to po prostu kretyn który od lat pisze bzdury! Ciekawe czy koledzy nędą mu zazdrościli jak dostanie wreszczie kopa i wyląduje na bruku? Płk. Ryszard Kuklińskiego zmarł 11 lutego 2004 r. Jego śmierć, podobnie jak życie nie mogła nie być dramatyczna. Tak opisuje ją przyjaciel płk Ryszarda Kuklińskiego, ostatni więzień polityczny PRL, Dr Józef Szaniawski: Mało kto wie, jak umarł Pułkownik. Otóż, wziął do ręki Gazetę Wyborczą i przeczytał artykuł. Był to kolejny paszkwil na Pułkownika. Korespondent Wyborczej w USA, Bartosz Węglarczyk, zamieścił bowiem recenzję z najnowszej książki Benjamina Weisera, poświęconej Pułkownikowi, a którą to książkę Weiser pisał od niepamiętnych już czasów. Recenzja została tak skonstruowana i zmanipulowana, iż wynikało z niej, że Kukliński potwierdza motywy wprowadzenia stanu wojennego, o których mówi generał Jaruzelski. Było to wierutne kłamstwo, bo nic takiego w tej książce nie pada. W czwartek, 5 lutego, pułkownik pisał kolejną wersję odpowiedzi, gdyż nie godził się z oszczerstwami Wyborczej. Wiem o tym, gdyż dzwonił do mnie w tej sprawie wielokrotnie. Dało się odczuć, że był bardzo zdenerwowany. W następstwie tego dostał wylewu krwi do mózgu. W śpiączce, po sześciu dniach, umarł.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iwa [2009-12-17 17:12]

Najlepsza para prowadzących
Dla innych szkoda nawet odpalać TV.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2009-12-17 16:15]

Czy można komuś zazdrościć głupoty? Węglarczyk to PALANT szkolony na korespondenta w Moskwie! Trgo BUCA nie da się słuchać! Kołchozem mu śmierdzi z mordy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Klarysa [2009-12-17 10:04]

Bartek jest OK
Bartka poznałam dawno temu i nie zauważyłam, aby się zmienił. Zawsze był i jest faknym kumplem.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2009-12-17 11:14]

OK
Mnie bardzo się ta para prowadzących podoba! A złośliwcy niech się czepiają ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fred [2009-12-17 10:53]

PORAZKA
dwa pajace pasuja do siebie ZENADA!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aga [2009-12-17 09:56]

opinia
To jest najgorsza para prowadząca DDTVN. Czas na zmiany. Słoniowaty, stekający Węglarczyk i trajkocząca, rechocząca- Rusin. Producenci - czy nie potraficie spojrzeć na to obiektywnie?????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Teo [2009-12-15 21:33]

Schodzimy na psy
Zgrana para.Kto ich dopuścił do prowadzenia programu.O zgrozo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
lonia [2009-12-15 21:13]

chce czy nie chce
gwiazdę z niego zrobia i tylko patrzec jak będzie tańczyl z gwiazdami ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2009-12-15 08:28]

oo
a ja myślałam, że współczują partnerki w pracy heheh

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska