Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2010-04-26 (08:12)

"Taniec z gwiazdami". Odcinek 6!

  A A A
"Tańca z gwiazdami" nie było przez dwa tygodnie, więc uczestnicy mogli odpocząć albo trenować. Wygrali Julia Kamińska i Rafał Maserak, druga była Olga Bołądź z Łukaszem Czarneckim, trzecia Kasia Glinka ze Stefano Terrazzino. Odpadł Maciej Friedek.

Na początek Oceana opowiadała o tym, jak fajnie być w ciąży. Na dowód założyła skąpy strój eksponujący jej wydatny brzuszek. Stan błogosławiony nie przeszkadzał Oceanie w wygibasach. W końcu ciąża to nie choroba, ale to co ona wyprawiała jest poza zasięgiem większości nie-brzemiennych niewiast. Ocenianie zaczęła Tyszkiewicz, ale nie wiadomo co powiedziała, więc Pavlović oznajmiła, że też będzie mówić nie na temat. Powiedziała, że polska para została mistrzami świata w tańcach latynoamerykańskich na mistrzostwach, które w sobotę sędziowała. Gratulujemy, ale czy to wystarczający powód, żeby wystąpić w TAKIEJ fryzurze??? Na głowie Iwony było coś jakby pudel przykryty naleśnikiem. Brrr. Tymczasem Oceana za salsę dostała 39 punktów.

Szwedes opowiadał, jak robił w córką szkolne przedstawienie i wyszło fajnie. American smooth zatańczył z Anną Głogowska przebrany za magika, a na koniec Anna owinęła go w czerwoną kotarę i jak odwinęła to tam był Gąs. To było chyba zabawne. Pavlović była zachwycona tańcem, Skrzynecka ćwierkała jak natchniona i w końcu padło kolejne 39 punktów.

Katarzyna Grochola pochwaliła się swoją córką, Dorotą Szelągowską. Dorota wyznała, że nie ma większej radości dla dziecka niż obserwowanie szczęścia swojego rodzica. A Grochola, jak tańczyła salsę, wyglądała na bardzo szczęśliwą, może dlatego, że nie musiała się męczyć - wszystko tańczył sam Kliment. Nie mniej uradowany był Galiński, który pochwalił Grocholę za luz i talię lepszą niż Lady GaGa. Niestety, ocena tańca nie była powalająca - 27 punktów co Grochola skwitowała wierszykiem "Lepiej chore mieć korzonki niż zatańczyć dla Iwonki".

Artur Barciś mówił o wielkiej miłości do żony Beaty i syna Franka, i o drugiej połówce. Wzruszająco mówił. American smooth ocenił najpierw Wodecki, jak zwykle kwieciście i z zachwytem. Później mówił Galiński, dziś w marynarce z węża ogrodowego. Też mu się podobało. 33 punkty.

Maciej Friedek pokazał zdjęcia z dzieciństwa, kiedy jeszcze miał włosy i chodził w rajstopkach. Podczas salsy ganiał z trąbką, chyba żeby podobało się Wodeckiemu. Od Pavlović dowiedzieliśmy się, że była to salsa w stylu nowojorskim z kubańskimi węzłami. Wykonana bardzo dobrze i rytmicznie, a Maciej pokazywał swoją kobietę. Wodecki również ocenił bardzo przychylnie i podsumował, że Maciek w salsie to jak śledź w śmietanie albo organy w oliwie. 36 punktów.

Olga Bołądź podzieliła się z widzami refleksjami na temat tańca, więc znów było o odkrytej kobiecości, podobaniu się sobie i nabytej na treningach pewności siebie, czyli to co zawsze mówią panie, jak nie wiedzą, co powiedzieć. - Jestem takim łabądkiem, któremu nie wychodzi - zakończyła Olga mrugając rzęsami. American smooth chyba jednak jej wyszedł, bo Galiński powiedział, że taniec zrobił na nim ogromne wrażenie. - 200 procent charakteru tańca - powiedział. - to był właściwie teatr tańca. - Jakby tańczyli państwo w stanie nieważkości - dodała Tyszkiewicz. 40 punktów.

Julia Kamińska opowiedziała, jak jej się trudno gra sceny łóżkowe i sceny złości, bo nie umie się złościć. Salsa też wyszła jej średnio, może byłoby lepiej gdyby spróbowała zatańczyć. Ale jurorom się podobało. Wodecki powiedział, że dałaby radę pociągnąć w klubie Tropicana i kawał z niej dziewczyny. - Jesteś brzytwa - zakończył Galiński. Śmiechom nie było końca... Na koniec oboje - i Julia i Maserak wyznali, że podkochują się w Klimencie. Za salsę 39 punktów.

Stefano Terrazzino mówił dużo dobrych rzeczy o Kasi Glince, ale nic nie zapamiętaliśmy. Kasia miała fajną zwiewną sukienkę w kolorze czerwonego wina i wyglądała jak zwykle ślicznie. Zatańczyli american smooth w stylu walca angielskiego albo odwrotnie, w każdym razie bardzo ładnie. Tyszkiewicz chciała powiedzieć, że jest zachwycona, ale zaplątał jej się język. Wyręczyła ją Pavlović - jesteście jak spełnienie marzeń, Stefano po raz pierwszy zszedłeś na drugi plan. 38 punktów.

Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:







oceń
1
0
Podziel się



Opinie (1)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~viksiak [2010-04-26 09:04]

Co za bełkot!!!
Będąc w 3 klasie podstawówki pisałam lepsze streszczenia.

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska