Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2010-04-07 (08:16)

Mąż już nie chce Ostałowskiej!

  A A A
Konsekwencje uczuciowych wzlotów bywają przykre. Jak plotkuje się na warszawskich salonach, na własnej skórze przekonała się o tym niedawno gwiazda serialu "M jak miłość", Dominika Ostałowska (39 l.)

Podobno jej romans z reżyserem Mariuszem Malcem (42 l.) to już przeszłość. Ale nie znaczy to wcale, że aktorka wróci do swojej rodziny.

Kilka miesięcy temu w plotkarskich mediach pojawiła się informacja, że Ostałowska związała się z Malcem. Prasa bulwarowa donosiła również, że aktorka wyprowadziła się z domu i zamieszkała z nowym wybrankiem. Ostałowska i Malec byli w związkach - on związany był z aktorką Joanną Sydor (35 l.), ona z aktorem Hubertem Zduniakiem (38 l.).

Choć partnerzy obydwojga robili podobno wszystko, by ratować swoje związki, aktorka i reżyser poszli za głosem serca. Niestety, jak donoszą nasze źródła, początkowa idylla nie trwała długo.

- Dominika chciała, by jej związek z Mariuszem miał solidne podstawy. Chciała go nawet sformalizować - mówi źródło Faktu. I dodaje, że rozmowy o tym nie przyniosły niczego dobrego. Podobno reżyser nie chciał niczego zmieniać. A dla Dominiki to, co było, to za mało.

Podobno gwiazda próbowała porozumieć się z Hubertem Zduniakiem. Poinformowała go, że jest w stanie do niego wrócić. Źródło twierdzi, że przekonywała go, by spróbować jeszcze raz i wszystko poukładać. Zduniak jednak nie dał się przekonać. Dla niego związek z Ostałowską to już historia i podobno nie ma zamiaru zmieniać zdania.

Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:







oceń
1
1
Podziel się



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~nb [2010-04-08 14:44]

fatalna na ekranie jak i w życiu prywatnym,
Hubert może ty widziałes ją kiedyś bez spodni?a może nie i dlatego się ożeniłeś.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hekla [2010-04-07 18:36]

no i ma racje chlop
ze nie chce ,bylo sie nie szlajac

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GaGA [2010-04-07 15:13]

Wołanie
Rezyserzy! Dajcie szansę Zduniakowi. To on poświęcił sie dzicku, gdy Ostałowska robiła karierę. To jego omijają ciekawe role. A facet ma potencjał. Niech tylko uporządkuje swoje ,,Janickowe włosy". Ostałowskiej mi nie żal. Nawet jak była w związku z Hubertem, to ciągle podkreślała, że nie umie zajmować się domem, że trudno z nią wytrzymać. Taki damski ,,Piotruś pan". Niech sobie sama da odpoiedź na pytanie: jakie winny byc priorytety w zyciu. Zduniakowi- szczęśliwej drogi już czas...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mimi [2010-04-07 13:13]

Czemu Hubert malo gra?
Takie ciacho... Moze nei jest geniuszem aktorskim, ale przeciez i tak o niebo lepiej od wszystkich serialowych amatorow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~buła [2010-04-07 12:00]

i ma racje
też nie toleruję zdrady,kochanie;kocham Cie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~godis [2010-04-07 11:40]

żenada
ona jest okropna nawet w filmie co chwile z kimś innym śpi~!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zojka [2010-04-07 08:44]

też bym na miejscu
pana Huberta powiedziała nie dziękuję! wróciła o niego bo jej nie wyszło z Malcem.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eb [2010-04-07 08:42]

haha
I słusznie! Najpierw się "gwiazdka" zeszmaciła,a teraz co?chce wrócić???Prostaczka,klempa!

odpowiedz