Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2009-11-29 (00:45)

Mam Talent. To już ostatni półfinał!

  A A A
V ostatni półfinał na żywo. Dziś jurorzy bardzo starali się ładnie ubrać - Chylińska przebrała się chyba za laskę, Foremniak za kelnera a Wojewódzki za kapelę Czerniakowską. Gustownie. Na zakończenie Wojewódzki obraził się na naród, który w głosowaniu odrzucił Annę Gogolę. W finale znaleźli się: Marcin Wyrostek - akordeonista i Aleksander Martinez, piosenkarz.

CT Group Fresh - ekipa tańczących małolatów w zielonych wdziankach nazwanych przez Prokopa ornatami, (tak żeby dopiec Hołowni). Dynamicznie ale słowo dajemy nie wiemy co by tu napisać. Jury też nie wiedziało co powiedzieć. Wojewódzki był rozczarowany. - Jakoś tak się zlewacie ale pyski macie sympatyczne - mówiła Foremniak. - Urosły wam włosy - dodała rzeczowo Chylińska.

Żaklina - obfity pan księgowy przebrany za panią i to panią dziwną. Najpierw zaśpiewał/ła piosenkę cała w różu wśród różowych baloników ale kiedy zawisła na linie nad sceną w pasiastym kostiumie z "Pszczółką Mają" na ustach to już było naprawdę wesoło. - To się nadaje do Animal Planet. To błąd, że tu występujesz, ja wolę ludzi zdolnych niż zabawnych, dlatego kocham siebie - powiedział Wojewódzki wywołując buczenie publiczności i ironiczny wyraz na twarzy Prokopa. Foremniak była zafascynowana, Chylińska nie.

W każdym takim programie musi być koleś, który podbija piłkę i tu też był - Krzysztof Golonka. Golonka Krzysztof podbija piłkę wszystkimi chyba częściami ciała, a jak ma piłkę między łopatkami to potrafi nawet zdjąć koszulkę i udawać Michaela Jacksona. Tylko co z tego. Jeśli chodzi o jurorów to Wojewódzki mówił oczywiście o futbolu i był na "tak", Chylińska też zadowolona, Foremniak ćwierkała z zachwytu.

Anna, sprzedawczyni ze sklepu metalowego przed półfinałem została poddana gruntownej stylizacji więc wyglądała już nie jak ona tylko jak skrzyżowanie Natalii Lesz z chartem afgańskim. Czyli sam wdzięk. Wybrała piosenkę Janis Joplin i zaśpiewała fenomenalnie. Jurorzy zwariowali. Chylińska rzuciła się całować jej stopy, Foremniak wlazła na stół i krzyczała - jesteś rewelacyjna, a Wojewódzki w wolnej chwili dowalał Gosi Andrzejewicz (ty pracujesz w sklepie metalowym? To Gosia chyba w rybnym).

Natalia i Maciej to akrobaci na bardzo wysokim poziomie - zawsze pod sufitem. Widowisko mrożące krew w żyłach przerwało na chwilę okołokościelną wymianę zdań między Prokopem i Hołownią (chwała na wysokości - mówi Prokop. - A na ziemi pokój jurorom dobrej woli - kończy Hołownia). Panowie wyraźnie dojrzeli już do własnego programu! Co zaś się tyczy Natalii i Macieja, to jurorzy oglądali ich występ z niewzruszonymi minami. W ostatniej chwili Natalia dodała, że między nią a Maciejem iskrzy, więc Foremniak miała przynajmniej o czym mówić. - Brakowało mi tu miłości i oto jest - słodziła. - Coś pięknego - podsumowała Chylińska. Wojewódzki natomiast mówił o wojskach powietrzno-desantowych.

Martinez, nie Olivier co prawda tylko Aleksander (ale też ładny) śpiewał kawałek Andrei Bocellego. Niezwykle utalentowany ów Filipińczyk, którego do Polski przywiodła miłość zaśpiewał najpierw głosem cienkim, potem nieco grubszym, bardzo czysto i ogólnie świetnie. Tylko ten Bocelli jakiś mdły. Jurorzy na to: Chylińska, że świetnie, Foremniak, że jest pod wrażeniem i uwielbia Bocellego, Wojewódzki, że sprzedałby bilety nawet na bezludnej wyspie. Pozdrawiamy panią Ninę - rzucił Prokop, mistrz ciętej riposty.

Molo i Frodo to dwaj młodzi tancerze różniący się od CT Group Fresh tym, że jest ich tylko dwóch. I że nie tańczą tak równo jak tamci. Potrafią na głowie, w szpagacie, nóżka w lewo, nóżka w prawo i hop. Zdecydowanie nie powinni stawać przy Prokopie. Prokop jest za duży. Jurorzy natomiast stwierdzili, że: Wojewódzki dyplomatycznie: wierzę, że potraficie być synchroniczni jak Jarosław i Lech, wielki ukłon w kierunku waszego potencjału, Foremniak oględnie: dziś wam tak chyba trochę nie..., Chylińska obok tematu: jesteście sexy!

Marcin Wyrostek grał na "wstydzie" - jak kiedyś rockowa młodzież nazywała akordeon. Na początek przyrąbał dziarsko z "Toccaty i fugi" Bacha jakby chciał udowodnić, że wielkie organy w Oliwie to przerost formy nad treścią. I gdy się słuchało, to naprawdę można było tak pomyśleć. Co na to jurorzy? - Bach i jesteś w finale - to Wojewódzki, Foremniak wzruszona mówiła o sercu, a Chylińska ogólnie podziwiała.

Ostatecznie do finału przeszli Marcin Wyrostek i Aleksander Martinez. Przepadła Anna Gogola co wzbudziło wściekłość Wojewódzkiego i wyraźnie zasmuciło Chylińską. Foremniak wyglądała na zniesmaczoną. My też tak wyglądamy ale na szczęście nas nie widać. Anna była świetna i - jak stwierdziła Chylińska - na pewno sobie poradzi. Oby!

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:







oceń
0
0
Podziel się



Opinie (18)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: -1 [1]
~Coco [2009-11-29 06:35]

żarty prowadzących po występie Alexandra
były skandaliczne! on to rozumiał i denerwował się strasznie! Przyjazna wspaniała europejska Polska dla innych, to jakaś m a s a k r a, co za obskurantyzm na skraju rasizmu ! Panowie, jak was lubiłam, tak macie przegrane !

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~ble [2009-11-29 22:52]

kiepski tekst, autor chciał być zabawny, jest żałosny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-11-29 20:55]

Prosze o obiektywizm
Badzmy szczerzy, nikt nie oczekiwal tego, ze Zaklina wygra ten program. Dla mnie byla milym przerywnikiem, i przyznam sie , ze jej wystep rozbawil mnie do lez. Dziekuje Ci za to Zaklino ! Dla Ciebie dotarcie do polfinalu i mozliwosc pokazania sie szerszej publicznosci to juz jest duzy sukces. I w takich kategoriach powinnismy jej wystep rozpatrywac. Kto z nas bedzie pamietal za 5 lat wystep Alexandra ? Ja Zakline bede pamietac. Do tej pory odpadlo juz pare osob,o ktorch mozna bylo powiedziec, ze zasluguja na wielki final. Wsrod nich bylo wielu wokalistow i tancerzy, i moim zdanaiem oni maja wieksze szanse niz inni uczestnicy. Maja mozliwosc pokazania sie w innych programach takich jak "Szansa na sukces" czy "You can dance". Wiec trzymam kciuki za dziewczynki gimnastyczki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~waldek [2009-11-29 17:39]

filipiniec to siara, ukończyłem szkołę muzyczną i śmiało mogę powiedzieć
że wstyd na całej linii!!! Anka o niebo lepiej śpiewała, to już wyższa półka, chłopak który bawił się piłką też super, trzeba mieć talent żeby robić to co robił a ten aleksander? tylko do kotleta, bardzo średnie wykonanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nikt [2009-11-29 15:57]

ANNA MUSI WYGRAĆ
Do dziś jestśmy z rodziną w szoku. To jakaś tragiczna pomyłka w liczeniu głosów. Nigdy nie głosuję w takich imprezach. Tym razem było inaczej - byłem oczarowany występem ANNY-JEJ niezwykłym TALENTEM. Sam wysłałem 8 SMS sów, (z tego co wiem moi znajomi też na Nią wysyłali). ANNA jest zjawiskiem na skalę światową. To wielki wstyd, że większości Polaków podoba się tandeta. Jeśli ktoś wymyśli sposób na płytę dla ANNY - wchodzę w to z całą kasą jaką posiadam !!! ANNA musi śpiewa dla nas - dla mniejszości. Pozdrawiam fanów JJ

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~awa2001 [2009-11-29 11:06]

obraził?
Wojewódzki nie obraził Polaków, powiedział to co myśli i uważam, ze miał rację.Siedziałam ze znajomymi kiedy ogłoszono werdykt i zapadła cisza, bo zastanawialismy się kto obok Ani bedzie w finale. Potem było nam już tylko wstyd...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-11-29 15:35]

prowadzący
nie jestem pruderyjna, ale te żarty zahaczające o seks są czasami niestosowne, bo program mogą oglądać też dzieci, a Prokop się zachowuje się z tymi żartami jakby mu "czegoś" brakowało

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-11-29 15:21]

jasne...
jasne, za to jurorzy się ośmieszyli wybierając do czołówki faceta przebierającego się za "kobietę", który dał popis przebrania się za osę - super "talent", nie ma co... rzygać mi się chciało na ten "jego/jej" występ, czy naprawdę w finale powinna być pokazywana taka tandeta? tak więc Wojewódzki niech najpierw zacznie rozliczanie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~niunia [2009-11-29 13:13]

wygrał filipińiec który średnio śpiewa!! a łepek który świetnie bawi się piłką odpadł!!
wystarczy popłkać przed kamerą, że rodzina biedna i już bierze na litość, to samo było w brytyjskim mam talent, filipinka która spiewała do kotleta płakała jak to ona robi to dla rodziny( żółci są z tego znani) przeszła dalej a uzdolnieni odpadali!! chylińska też nie sprawiedliw a, ona jest za wokaliestą! nie ważne że srednio śpiewał, beznadzieja

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska