Archiwum

2009-10-29 (00:02)

Jennifer Aniston martwi się o swojego psa

Jennifer Aniston martwi się o zdrowie ukochanego psa.

Czworonożny przyjaciel aktorki, kundelek Norman, dożył szacownego wieku 14 lat. Niestety psiak nie cieszy się najlepszym zdrowiem i jego właścicielka martwi się, że wkrótce przyjdzie jej pożegnać się kompanem.

- Norman jest już stary i nie miewa się najlepiej - czytamy na łamach magazynu "OK!". - Jennifer boi się, że jej najlepszy przyjaciel wkrótce ją opuści.

Poczciwy Norman był na przestrzeni lat częstym tematem doniesień prasy brukowej. Według dociekliwych publikacji Aniston ma w zwyczaju rozpieszczać pupila kosztownym zabiegami leczniczymi, takimi jak reiki czy akupunktura. Brak sympatii pomiędzy Normanem a Johnem Mayerem miał być z kolei przyczyną niestabilności związku aktorki i piosenkarza.

Jennifer Aniston pojawiła się na amerykańskich ekranach we wrześniu 2009 roku w dramacie "Love Happens".

Aktorski dorobek Lindsay Lohan zamyka rola w komedii "Labor Pains" z 2008 roku.

Nienaturalne usta. Kto przesadził z botoksem?

Zawsze młoda Kayah

źródło: Megafon.pl


Oceń:  
 
Wyniki:   I co z tego?!
    Wyślij znajomym
    Drukuj

 
 

Opinie: 4 beta

  • 2009-10-29 17:58
    ~aggi

    tekst o piesku Aniston

    i nagle mowa o dorobku filmowym Lindsay Lohan.Czy ktos pisal ten artykul o piesku od niechcenia,czy byl na kacu??

  • 2009-10-29 12:28
    ~jojo

    Czy nie przestaniecie

    przynudzać o tej podstarzałej brzyduli? Czy musi straszyć tą swoja maską???!!!

  • 2009-10-29 12:19
    ~niesmak

    Ona martwi się

    nie o psa, ale o siebie, że zostanie sama jak palec ze swoją jogą, liftingami, liposukcjami, botoksem i dietami...

  • 2009-10-29 06:32
    ~Isss

    Joke

    Masakra tutaj piszecie o Jen Anistion a na końcu o Lindsay Lohan zastanówcie się co piszecie 2 razy ;/

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.