Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2010-04-03 (08:18)

Grochola: Córka się przeze mnie stresuje

  A A A
Katarzyna Grochola (53 l.) za każdym razem podkreśla, że świetnie się bawi w "Tańcu z Gwiazdami". Ale dla jej bliskich nie jest to już rozrywka, bo każdy odcinek wiąże się z ogromnym stresem.

Szczególnie córka pisarki, Dorota Szelągowska bardzo przeżywa występy matki. – Ona mnie wspiera, kocha i strasznie się tym wszystkim denerwuje – opowiada Faktowi Grochola. – Kiedy ja tańczę w niedzielę, ona pije... – dodaje po chwili popularna pisarka. W ten właśnie sposób udaje jej się utrzymać nerwy na wodzy podczas występu mamy na żywo.

Ale stres towarzyszy jej także w tygodniu podczas przygotowań. „Czy mama podoła? Czy nie pomyli kroków? Czy się nie skompromituje przed milionami ludzi?” – z pewnością takie właśnie pytania w kółko zaprzątają głowę Dorocie, która kibicuje mamie ze wszystkich sił. I póki co przynosi jej szczęście. Grochola przechodzi z odcinka na odcinek, zbierając coraz lepsze oceny.

Pani Kasia jednak wolałaby, żeby córka odpuściła troszkę i zamiast szarpać sobie nerwy, spojrzała na rywalizację z przymrużeniem oka. To przecież tylko zabawa i nie ma sensu tracić przez nią zdrowia. Tymczasem im lepiej idzie Grocholi, tym gorszy jest stan Doroty. – Ja schudłam, ona przytyła, ja nie palę, ona pali dwa razy więcej, ja jestem w telewizji, ona ma wyłączony telewizor – wyznaje nam pisarka. A przecież gdyby podeszła do udziału w „TzG” tak jak ona, o ileż życie wydawałoby się piękniejsze!

Dzięki mojemu nauczycielowi zrobiłam 400% postępu. Nadal nie tańczę dobrze, ale próbuję i jest cudownie – cieszy się pani Kasia. Zamiast patrzeć i przejmować się swoimi błędami, woli zwracać uwagę na pozytywne strony swojego udziału. – oznałam wspaniałych ludzi, mam mam bardzo dobrego, przystojnego partnera [Jan Kliment (35 l.) - przyp. red.]. Uwielbiam z nim trenować i występować – wyznaje Grochola.

Poza tym dzięki programowi pisarka ma lepszą kondycję i sylwetkę. – Schudłam już 5 kg. Mam 6 cm mniej w pasie. Bardzo się cieszę, choć mój trener mówi, że to jeszcze za mało. Mówi, że przy mnie musi robić 120 pompek, a przy Nataszy Urbańskiej robił tylko 80 – śmieje się Grochola.

Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:







oceń
0
0
Podziel się



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~kolo [2010-04-06 08:35]

do Pani
Bardzo Panią lubię i dzięki Pani oglądam ten program. Życzę powodzenia i jak najlepszych wyników.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wróg Nr 1 [2010-04-05 22:42]

Cichopka w podeszłym wieku!
Jak dwie krople wody!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Viva [2010-04-03 12:52]

dwie.....
Dwie mocno zwichrowane kobiety!Jakaś pseudopisarka,w której książkach znaleźć zdanie współrzędnie złożone graniczy z cudem......

odpowiedz