Archiwum

2010-02-26 (08:51)

Górniak i Krupa. Podzielili majątek, syna wychowają wspólnie

efakt
Wielu spodziewało się na ich rozwodzie awantur o majątek i kłótni o to, kto będzie wychowywał ich syna. Ale przedwczoraj Edyta Górniak (38 l.) i Darek Krupa (34 l.) pokazali prawdziwą klasę.

Wszystkie sprawy uzgodnili praktycznie przed rozprawą i rozwód był właściwie formalnością. Byli już małżonkowie podzielili majątek, a gwiazda zachowa wszelkie prawa do swoich utworów muzycznych. Opiekę nad małym Allankiem (6 l.) będą sprawować wspólnie.

Zgodnie z postanowieniem sądu i ja i Edyta mamy te same prawa i te same obowiązki w stosunku do Allanka. Przez dwa tygodnie synek będzie ze mną i przez kolejne dwa z Edytą – wyjaśnia Faktowi Darek Krupa. I dodaje: – Jestem już kawalerem, tak jak chcieliśmy oboje z Edytą wszystko skończyło się na jednej sprawie rozwodowej. Było to możliwe dzięki porozumieniom przedprocesowym.

Byłym małżonkom od początku bardzo zależało na tym by ich dziecko nie ucierpiało na rozstaniu rodziców. I choć dość długo para nie mogła się dogadać co do spraw związanych z finansami, w sprawie Allanka byli zgodni od początku. – Spokój syna jest najważniejszy. O innym postanowieniu jak wychowywanie go razem nie mogło więc być mowy.

Inaczej było jednak z podziałem majątku. Tu już byli małżonkowie musieli podjąć decyzje, kto i co dostaje. Dom, w którym mieszkali razem przez lata, należy do Darka. Willa w Milanówku była jego własnością, zanim poznał jeszcze Edytę, sprawa własności nie podlegała więc dyskusji. Podobnie jest z domem w Portugalii, który należał do Edyty Górniak jeszcze przed ślubem pary. Apartament w Wilanowie, który już wkrótce będzie gotowy, też przypadł Edycie. Gwiazda w 2007 reklamowała swą twarzą ekskluzywne osiedle. Choć od tego czasu minęły trzy lata, Edyta najwcześniej będzie mogła w nim zamieszkać dopiero tego lata – bo budynek nadal nie jest skończony.

Wspólna firma producencka EG Production kilka miesięcy temu została zlikwidowana. Choć Darek był producentem ostatnich piosenek gwiazdy, zrzekł się praw do zysków z nagrań. Wszystkie prawa i profity płynące z wykorzystania utworów Górniak należą więc tylko do niej.

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:







Oceń:  
 
Wyniki:    
    Wyślij znajomym
    Drukuj

 
 

Opinie: 1 beta

  • 2010-02-26 09:08
    ~donia

    dobre jest

    to że raczej kotów nie darli i że nie robili zbytniego szumu z rozwodu !

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.