Archiwum

2010-03-02 (08:09)

Edyta Herbuś - Dla sztuki się rozbierze

efakt
Kiedyś nawet nie chciała słyszeć o rozbieraniu się na scenie. Ale dla wielkiej sztuki zrobiła wyjątek.

Edyta Herbuś (29 l.) właśnie wystąpiła w "Traviacie" w reżyserii Mariusza Trelińskiego (49 l.). Choć szczęśliwi widzowie mogli zobaczyć nieco więcej ciała tancerki niż zwykle - Edyta nie żałuje swojej decyzji.

– Właśnie spełniło się największe marzenie mojego życia – mówi Edyta Herbuś w rozmowie z Faktem. – Nie zabraknie tam scen, w których wystąpiłam mocno roznegliżowana. Ale dla Mariusza Trelińskiego, wielkiego artysty, jestem w stanie odstąpić od swoich zasad.

I świetnie się stało, bo na deskach warszawskiej opery, Edyta wyglądała olśniewająco. I choć w blond peruce oraz mocno wyciętym kostiumie, z trudem można było ją rozpoznać, niejednemu widzowi zaparło dech w piersiach. Edyta jednak do swojego debiutu podchodzi z wyjątkową skromnością.

– Zdaję sobie sprawę, że to nie ja jestem tam gwiazdą. Jestem tylko dodatkiem do prawdziwych gwiazd występujących w spektaklu – mówi. – Ale może jest to początek mojej międzynarodowej kariery? – rozmarza się Edyta.

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:







Oceń:  
 
Wyniki:   No co Ty?!
    Wyślij znajomym
    Drukuj

 
 

Opinie: 2 beta

  • 2010-03-08 16:33
    ~HEHEHE

    HEHEH

    Smieszna jest te cala Edytka. Do domu prostaczko na swiecie jest milion duzo ladniejszych i bardziej utalentowanych kobiet. W polsce obok Gracjana moze niezle wychodzisz ale ... »

  • 2010-03-03 18:44
    ~rogaty

    przerost ambicji nad mozliwosciami!!!

    nie raz sie juz rozbierala w zyciu!!!...wielkie mi hallo robicie ...zwykle bicie piany dla kasy?!zenada!

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.