Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2010-01-19 (08:00)

Dygant wydała na dziecko 30 tysięcy!

  A A A
Przyjście na świat pierwszego dziecka to wielkie przeżycie dla jego matki. Agnieszka Dygant (37 l.) postanowiła bardzo dokładnie przygotować się do najważniejszej życiowej roli.

Aktorka zdecydowała, że jej pociecha musi mieć wszystko, co najlepsze. I dlatego wydała już przeszło 30 tysięcy złotych na wyprawkę!

Nie wszyscy rodzice mogą sobie pozwolić na takie luksusy. Na szczęście Agnieszka Dygant i jej życiowy partner Patrick Yoka (35 l.) są w stanie zapewnić maleństwu praktycznie wszystko. I to od samego początku, czyli od porodu.

Jak dowiedział się Fakt, aktorka nie ma zamiaru rodzić w zatłoczonej szpitalnej sali. Zdecydowała się na prywatną klinikę, gdzie zarówno ona jak i niemowlę będą mogli liczyć na spokój, doskonałe warunki i salę tylko dla siebie. Taka przyjemność będzie ją kosztować aż 14 tysięcy złotych. Ale cóż to znaczy w obliczu tak ważnego momentu w jej życiu.

Dygant chce też, by jej dzidziuś miał do dyspozycji nie tylko wygodny, ale i modny wózek. Stąd jej wybór padł na nowy model jednej z lepszych marek na rynku. A zapłacić za niego musiała około 3 tysięcy. Znajomi aktorki donoszą, że Agnieszka nie szczędzi też na ubrankach dla maleństwa. Kupuje je w najdroższych sklepach dla niemowląt, gdzie śpioszki markowej firmy jak Armani potrafią kosztować 500 złotych i więcej. – Nawet się nie zastanawia. Po prostu kupuje wszystko, co się jej podoba. Podczas jednej z licznych zakupowych sesji na same ciuszki niemowlęce wydała 10 tysięcy! – mówi informator Faktu.

Serialowa Niania zawsze bardzo uważnie śledziła najnowsze trendy i starała się być na czasie. Nic więc dziwnego, że i jej dziecko będzie mogło się pochwalić markowymi i modnymi ciuszkami. W ten sposób jeszcze przed porodem Dygant lekką ręką wydała już przeszło 30 tysięcy złotych. Zapewne na tym nie poprzestanie. To rekordowo droga wyprawka!

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:







oceń
2
2
Podziel się



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~asd [2010-02-27 19:53]

NAKUPUJE DROGICH CIUSZKÓW, URZĄDZI LUX POKÓJ
a potem po 2-3 mies. zatrudni nianię i będzie "robić karierę" - jak większość jej koleżanek. A dziecku ten blichtr wcale nie jest potrzebny, ono potrzebuje matki 24 godz./dobę. przynajmnie przez pierwsze 3 lata.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maggie [2010-01-19 15:16]

i ma rację
najbardziej zazdroszczę porodu w porządnych warunkach a nie w rzeźni jaką są polskie publiczne porodówki, co do wózka to wcale nie jest jednym z najdroższych , może spiochy za 500zł to przegięcie ale skoro ją stać to czemu nie :)powodzenia Pani Agnieszko

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~fanka [2010-02-10 21:26]

*****
Ludzie nie badzcie wredni i zazdrosni! Jak ja na to stac niech wydaje nawe milion , co Was to obchodzi! Jakby nie miała kasy to by ich nie wydawała! Jakbyscie mileli kase tez byscie wydali! i co Was to tak bulwersuje co ona robi!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ala i Ola [2010-02-10 06:54]

fajnie niech kupuje !!!
za kilka miesiecy jakas mloda mama kupi je w ciuchladzie dla swojego dziecka za pare zlotych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nelli [2010-01-28 09:57]

nienormalnosc wspolczesnosci
to nie dziecko jest tu wazne a kasa,markowe ciuchy i wozek-byle piekny, a powinien byc wygodny!ja wydalam o wiele mniej na dzieci i jakos zyja i nic im nie brakuje mimo ze wozki kosztowaly do 500zl kazdy!wyprawka czesciowo nowa kupiona w realach a reszta po kims!i nic moim dzieciom nie ubylo!!!bo wazniejsza jest milosc w postaci poswieconego czasu i wkladu w wychowanie na szczesliwego czlowieka!!!tego wszystkim zycze-uzywania serca i szarych komorek!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2010-01-20 05:47]

Ale sie dacie podpuszczac !
Tak wami manipuluja dziennikarzyny , a wy nawet sie nie orientujecie . Wiedza , ze zazdrosc i zawisc to jakby cechy narodowe Polakow , wiec pisza bzdury , a wy sie podniecacie . To sa pieniadze Dygant ,wiec niech je wydaje na co chce i nikomu nic do tego .Amen .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~a [2010-01-20 08:30]

Ja wydałam na wszystko 3500 tys. i też bardzo ładne rzeczy
.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dana 1948 [2010-01-20 08:03]

.......
No i wychowa " markowe" dziecko, co to jak markowe to dobre a wszystko inne to be. I takie dzieci terroryzują te które nie noszą markowych ubrań itp. Nie jest to dobry trend. Ale jej pieniądze - może z nimi robić co chce.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mama [2010-01-20 00:26]

DYGANT
BEZ PRZESADY PANI agnieszko dzis stac a za 20 lat. Dziecko kazde jest otoczone miloscia a rzeczy to tylko rzeczy.Za 20 lat usmiechnie sie pani do swojej glupoty adzieko jest jak wiatr odleci w swoja strone,oby za kilka lat nie pozostaly wspomnienia i lzy. Niech pani kupuje i cieszy sie dniem dzisiejszym ale pomietc o sobie bo pani usmiech zastapi wozki .ciuszki i dziecku jet to obojenie w czym chodzi byle wygonie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asia [2010-01-20 00:21]

3 tys? to niezbyt wiele jak na wózek
dygant się chwali ile wydała na ciuszki czy pokazuje co kupiła razem z cenami? żenada, juz na prawde nie macie o czym pisac? buuuuuuu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzysn [2010-01-19 23:05]

wypada tylko współczuć...
.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~skierka [2010-01-19 21:48]

ja też rodziłam w osobnej sali
Ja też rodziłam w osobnej sali, ale nie płaciłam ani złotówki :) Patrzcie jaka oszczędność

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cud ksiezniczka [2010-01-19 21:41]

tylko wspolczuje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~iwka [2010-01-19 21:31]

30 tysięcy ...
ja bym na co innego wydała, ale jak ktoś ma kasy jak lodu na Antarktydzie, to nie zrozumie tych co mają kasy tyle co kot napłakał...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gościonka [2010-01-19 14:58]

3 tys na wózek to wcale nie tak dużo
Już bez przesady, to nie jest jakaś zawrotna kwota za wózek. No chyba że się porównuje do tych polskich 'wózko-czołgów' np z firmy Polak....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ania [2010-01-19 13:20]

i w czym problem?
nie ważne ile co kosztowało jeśli kogoś stac to chce dac dziecku tyle ile tylko może,wiem to po sobie.Ale dla dziecka nie to jest ważne lecz miłośc,bliskośc i zrozumienie.Pani Agnieszko życzę dużo zdrówka dla Was i obyście mieli mnóstwo wolnego czasu dla swojego dzidziusia,bo te pierwsze latka są najważniejsze i szkoda byłoby je stracic powierzając opiekę nad maluszkiem niani:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aga [2010-01-19 11:16]

dzidizuś
Pani Agnieszko! niech Pani urodzi zdrowe dziecko, tego Pani życzę bo to jest szczęscie, pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kosina [2010-01-19 10:57]

ALeż mi rekord!!!!
My na wózek wraz z fotelikiem wydaliśmy prawie 4 tys, na meble do pokoju dziecięcego 4,5 tys, porod kosztował nas następne 4 tys....ubranka, kosmetyki, butelki, podgrzewacz, elektroniczna niania, wanienka,przewijak, pieluchy....jakby to wszystko zliczyć to też by się niezła sumka uzbierała.Co w tym złego jeśli kogoś stać???Jesli stać na to normalnych ludzi jak my to czemu robicie taki wielki temat???Przecież Pani Dygant zarabia pewnie setki tysięcy...to dlaczego ma oszczędzać na dziecku???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-01-19 08:47]

jakbym
miała taka możliwość tez bym tyle wydała!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nina [2010-01-19 08:38]

jej pieniadze i jej sprawa co z nimi zrobi
skoro ja stac to czemu nie :) moja siostra dala za wozek 2.500 i komfort z jego prowadzenia jest nieporownywalny z zadnym innym, pozniej sprzedala go za 1.800 wiec w sumie tak duzo nie kosztowal ;) powodzenia Pani Agnieszko! :)

odpowiedz