Aplikacja Nocoty na Androida - pobierz za darmo »

Archiwum

2010-03-11 (08:36)

Artur Barciś - To żona namówiła mnie do tańczenia

  A A A
Dla jego fanów to wielka niespodzianka. Pląsający na parkiecie Artur Barciś (54 l.) to nie lada gratka. W rozmowie z Faktem aktor opowiada dlaczego zdecydował się na udział w "Tańcu z gwiazdami" i jak sobie radzi z nowym wyzwaniem.

Jak długo trzeba było namawiać Artura Barcisia by zatańczył?
Oj długo. Teraz już mogę przyznać, że organizatorzy od samego początku mnie namawiali. No i w końcu się udało, dałem się przekonać.

Co przeważyło?
Przeważyło to, że w końcu nie musiałem wybierać między moim zawodem a udziałem w programie rozrywkowym. W tej chwili mam taki okres w życiu, że treningi mogę pogodzić z moją pracą zawodową.

Czas to jedno ale czy o zgodę pytał pan też żonę i syna?
To właśnie małżonka razem z synem namówili mnie żebym w końcu zatańczył. Bo ja mimo, że mam teraz więcej czasu to i tak chyba ze strachu bym nie chciał tańczyć, po prostu uważałem, że jestem za stary. Oczywiście wtedy zawsze przypominano mi kolegę z teatru – Krzyśka Tyńca, bo on dał radę i to troszeczkę mnie mobilizowało. Poza tym żona powiedziała mi – Słuchaj jak weźmiesz w tym udział to będziesz młodszy bo poprawisz sobie kondycję, zdrowie no i czegoś się nauczysz.

Przyszedł czas treningów, ćwiczeń no i co wtedy?
- Masakra, no może nie aż tak tragicznie ale bolało mnie absolutnie wszystko. Na szczęście mam cudowną partnerkę, która jest wyrozumiała. Choć jest bardzo wymagająca to cierpliwa i bardzo mi życzliwa co jest bardzo ważne. Bo ja jestem człowiekiem, któremu jeśli podcina się skrzydła to się załamuje, chowa się w mysią dziurę i nie wyłazi stamtąd.

Po treningach uczy pan żonę kroków?
- Nie, nie, po treningach zazwyczaj jadę do teatru gram jedno przedstawienie, potem drugie. Wracam około 23, jeszcze otwieram moją stronę internetową, bo tam wszyscy na mnie czekają. A potem przewracam się na łóżku i zasypiam. Rano wstaję i znowu w ten kierat.  Ale jestem przyzwyczajony do ciężkiej pracy. Ja w ogóle lubię pracować.

Jak reagują koledzy z branży na pana tańczenie?
- Bardzo, bardzo życzliwie. W ogóle wszyscy ludzie życzliwie reagują. Na każdym kroku spotykam się z sympatią. Sklepowe w sklepach, panowie na stacjach benzynowych wszyscy mi kibicują i cieszą się, że będą mnie oglądali. To jest bardzo miłe a z drugiej strony potworna odpowiedzialność. Bo co jeśli ich zawiodę...?

Już się plotkuje, że zobaczymy pana w finale.
Proszę takich rzeczy w ogóle nie mówić. Bo jeżeli odpadniemy w trzecim czy czwartym odcinku to będzie bardzo przykro. Ale dodam, że nie ma między nami jakiejś dzikiej rywalizacji. Ta grupa jest bardzo fajna a ja chcę się po prostu dobrze bawić, czegoś nauczyć i sprawdzić swoje możliwości.

Czy trema na parkiecie jest podobna do tej w teatrze?
- Jest dużo większa. W teatrze ja mam dwie godziny by zagrać daną rolę. Poza tym jestem aktorem i w zawodzie pracuję trzydzieści lat więc wiem jak to smakuje. Tu jest minuta i czterdzieści sekund by pokazać albo, że się coś potrafi albo żeby się skompromitować. Dlatego staramy się z Pauliną dobrze przygotować.

Jakie ma pan najbliższe plany?
Rozpocząłem próby do sztuki w Teatrze Ateneum – „Bóg mordu”, gdzie gram jedną z czterech głównych ról. Moją partnerką jest Iza Kuna. No i gram w Teatrze Polonia, Teatrze Capitol... W lipcu natomiast zaczynamy zdjęcia do kolejnego „Rancza”.

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:







oceń
1
0
Podziel się



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~boko62 [2010-04-25 21:42]

Pozdrowienia
Szanowny Panie Arturze.Jestem już dziadkiem i nadal Pańskim fanem już kilkanaście lat.W filmach,sztukach gra Pan moim zdaniem fenomenalnie.Teraz w "Tańcu z Gwiazdami" pokazał Pan swój kunszt rasowego AKTORA.Bawię się razem z Panem.Gratuluję i bardzo serdecznie pozdrawiam Bogdan z Kołobrzegu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adusia [2010-03-13 01:39]

SUPER AKTOR!!!
super czlowiek i jako tancerz tez da rade. Trzymamy kciuki!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2010-03-11 19:42]

Artur
Brzydkie ruchy, odpadnie może w trzecim odcinku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kk51 [2010-03-11 12:27]

Uwielbiam
p. Artura i mam nadzieje, że wygra TZG, czego z całego serca mu życzę!!!

odpowiedz