Aktor już się czuje lepiej. Jego mama rozmawiała z Super Expressem i powiedziała, że chłopak się przebudził. Jego pierwsze słowa do niej brzmiały: "Mamo, nie czuję się zaje******". Według informacji gazety aktor mówi, samodzielnie oddycha, a nawet próbuje żartować".
Przypominamy, że w ubiegły weekend Alan Andersz był jednym z gości na imprezie urodzinowej Antoniego Królikowskiego, którego opinia została nadszarpnięta rok temu, kiedy za kłótnię z policjantami aktor trafił do izby zatrzymań, a teraz czeka na sprawę w sądzie.
Ale tym razem to nie on był w centrum zainteresowania. Urodzinowe przyjęcie trwało w najlepsze, gdy Alan Andersz wdał się w ostrą dyskusję o piłce nożnej z jednym ze współbiesiadników. Doszło do ostrej kłótni, ponieważ aktor jest kibicem jednej z warszawskich drużyn. Prokuratura potwierdziła, że zrobiło się na tyle nieprzyjemnie, że panowie postanowili wyjść na zewnątrz. Na schodach przed klubem doszło między nimi do szamotaniny, w wyniku której Alan upadł na ziemię, uderzając głową o donicę i stracił przytomność. Będący w szoku koledzy zapakowali nieprzytomnego Andersza do taksówki, zawieźli go do szpitala i... uciekli.
Dlaczego?
(Fakt.pl/PSz)
Dołącz do nas na Facebooku!
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

Syn w ciężkim stanie leży w szpitalu, po dwóch operacjach, trepanacja czaszki, wylew do mózgu, śpiączka, a mamusia lata do brukowców i sprawozdanie zdaje ....... każdego dnia ! Młode wilczki, dostają się na salony i do ciężkiego szmalu, kreują się na ekspertów w tv śniadaniowych, a nawet w jury,jeszcze nie przygotowani psychicznie,ani życiowa do takich ról i zadań.
jak podskakiwal to dostal po ryju.co to za aktor ani wygladu,ani inteligencji i slynie z bijatyk.
Wasze komentarze są po prostu przykre. Jak można komuś zazdrościć pieniędzy.? Żal Mi Was.
Króliki się rozmnożyły jak....przysłowiowe króliki,a teraz się rozłażą i broją!Tak to jest jak rodzice całymi dniami pracują a dzieci bez opieki pozostają w domu i do tego mają kasę
Nawet na łożu boleści nie umie powstrzymać plugawego języka.Śmieć.
A gdzie on kończył szkołę aktorską???Taki z niego aktor jak np.:Kamińska(Brzydula),Jabłczyńska i inne miernoty
wy jesteście po prostu chorzy, żal mi was , czy to zazdrość przez was przemawia!
Obaj tj.Arek Krolikowski i ten ze zdjecia, to szczeniaki, ktorym rodzice zrobili krzywde.Nie mozna takim zapitym i nacpanym chlopaczkom pozwalac na to co robia.Pewnie gdyby spotkalo to kogos innego, juz by siedzial.Ten drugi z tej solowki, to pewnie synek jeszcze bardziej prominentnej osoby.Boze gdzie my zyjemy. Z takich zapitych i zacpanych gowniarzy robi sie jurorow i wzorece dla polskiej mlodziezy.Wstyd i hanba rodzice.