Choć Natalia Lesz (30 l.) jest już dorosłą kobietą, to jej rodzice wciąż bardzo martwią się o nią i jej publiczny wizerunek. Dlatego tak zaniepokoił ich fakt, że Natalia związała się z Bartkiem Głogowskim (32 l.), który zostawił dla niej wieloletnią partnerkę i 6-letnią córeczkę. Ostatecznie zaakceptowali wybór córki, ale…
(Fakt/KSo)
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

to love story nie potrwa dlugo a on pojdzie z torbami i z podkulonym ogonem.
Myślałam że Natalia to fajna babka, ale pomyliłam się co do jej osoby, jak możesz nie miec serca dziewczyno żeby zabrac ojca dziecku czy nie stac cię na partnera wolnego żal mi, ale oby ciebie to nie spodkało bo role lubią się odwracac, już mi sie nawet nie chce oglądac was oboje w TVP. FUJJJJJ
ciekawa,co myśli taka kobieta zabierając męża żonie i ojca dziecku?
Dlaczego wszyscy zwalają winę na nią?! Oczywiście on nie jest winny? No tak Natalia siłą zmusiła go,żeby odszedł od żony!! On nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia...
Nie buduje się szczęścia na cudzym nieszczęściu. Człowiek musi być odpowiedzialny za to, co stworzył , a jeśli są dzieci to powinien być odpowiedzialny podwójnie.Zostawił żonę , to za jakiś czas zostawi Natalię .Jeśli KTOŚ ma w genach frymarczenie swoim ciałem , to przez jego sypialnię przewinie sie jeszcze nie jedna NATALI ,choć życzę JEJ jak najlepiej...
Brawo Rodzice! Uważam, że porządek musi być! Szkoda tylko, że córeczka nie zainteresowała sie kimś o wolnym stanie tylko zabiera ojca, męża innej kobiecie i dziecku. Cóz, on tez nie jest bezwolny, fe.
nie możecie oceniać tak ludzi! przecież nie pojechała do jego domu, nie porwała go i nie przetrzymuje go w piwnicy, a tak własnie opisujecie tę historię. każdy ma prawo robić to co chce, jeśli nie kochał swojej żony i nie chciał z nią być, to odszedłby od niej i tak i tak, czy spotkałby Natalię, czy Basię, czy Marysię, a może nie potrzebowałby żadnej z nich, człowiek w nieszczęśliwym związku jest jak pies na łańcuchu. Pozwólcie im na odrobinę szczęścia. A komentarze typu "zabrała ojca dziecku" itp są poniżej krytyki facet to nie długopis, który można sobie od tak zabrać. pozdrawiam
Niczego dobrego nie zycze ci Natalia ale tego aby mlodsza odebrala ci meza i ojca twojego dziecka na to sobie zasłuzylas ,pamietaj czym wojujesz od tegoginiesz.
A jaki wizerunek może mieć wywłoka rozbijajaca rodzinę.A on kolejny samiec latajacy za suką.
życzę ci żeby za rok też zostawił cię z bachorami !!! - niech dziadkowie zaakceptują i chowają !!!
Wszystko wskazuje na to ,ze pierwszy zwiazek trwał tylko ze wzgledu na dziecko.To po co go ciagnąc.Jedyne co mogłzrobic to zakonczyc zwiazek wczesniej nie było by bólu dla pozostawionej partnerki.
Bez sensu większość z Was obwinia ją jako by tylko ona była winna rozpadowi jego związku, a co? on to niby niewinny? bezbronny wobec wielkiej miłości? Jest tak samo obdarty z uczuć jak i ona! Myślirozporkiem a nie głową!!!!!