Spodziewająca się pierwszego dziecka Kasia Skrzynecka jest w dobrych rękach. Jej mąż na wychowywaniu dzieci zna się lepiej od niej. I to ją cieszy!
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

po co kobietom dzieci, skoro ich nie wychowuja tylko wracaja do pracy najszybciej jak tylko to sie da? rozumiem, jak kasy brakuje i kredyty trzeba placic ale to mi wyglada jak ucieczka od rzekomo upragnionego dziecka, dziecko to nie mebel ani dodatek, nalezy sie cos wiecej takiej malej kruszynce niz mama na dochodne
gratuje KASIU powiekszenia rodziny i trzymam kciuki za nowo urodzonego czlonka rodziny......
skoro ona liczy (?) - to niby od czego tak naprawdę jest mąż ???
Koleś ewidentnie dobiera gajerki do rozmiaru barek, a w pasie co najmniej 15 cm ma zadurzy gajer
Panie Marcinie, garnitury powinien Pan szyć na miarę, kupowane z wieszaka są w innej rozmiarówce. Fatalnie to wygląda!