Doniesienia, że ich małżeństwo przechodzi kryzys, nikogo już nie dziwią. Ale widać, że starają się z tym uporać. A przynajmniej wygląda na to, że Marcin Dubieniecki walczy o Martę Kaczyńską. Czyżby to jeszcze nie był koniec?
(Fakt/KSo)
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

nie ja swojej corce nie mam co dac jesc a wy takie bzdury wypisujecie ,piedoły i tyle.koniec.
Wieje chłodem na odległość...przyszedł na plażę i siedział w dżinsach?
Powodzenia
I fajnie że się stara.oby im sie udalo.sporo przeszli.trzymajcie sie życze szczęscia
jakie tam kurde starania wescie sie ludzie ogarnijcie i przejzyjcie na oczy, oni to robia bo kampania wyborcza jest niedlugo a golym okiem widac ze nie maja najmniejszej ochoty przebywac w swoim otoczeniu!! to wszystko jest nakazane przez wujka Kaczora, zeby przypadkiem nie popsuc jego wizerunku rozwodem Marty, bo jakby patrzyl na to kosciół?
ŻENADA.Jak byłam z narzeczonym na plazy to tez jakos super duzo nie gadalismy,a i to on nosil torby-fakt kocyki i reczniki trzepalismy oboje. Jak można takie durnoty wymyślać. Pewnie Dubienieccy sa już do tego przyzwyczajeni, ale i tak może być im przykro czytając takie rzeczy, albo niezły maja ubaw. Oj ten serwis jest chyba naprawde dla tępych ludzi co przyjmą do głowy co przeczytają bez przemyslenia i bez zrozumienia.ŻENADA
Mam nadzieje ze panstwo Dubienieccy nie czytaja tych bzdetoe a jesli tak to zapewne dobrze sie bawia.
autor tych opowiastek jest stukniety, co za bzdury, oni zachowuja sie jak normalni ludzie, ojciec bawi sie z dziecmi, wytrzepie koc, to chyba zaden wyczyn i nikogo nie dziwi
Kto wypisuje takie bzdury. Ja też na plażę idę odpocząć a nie gadać jak katarynka.Z jakich czynności ją wyręcza? Chyba każdy mężczyzna, ktory nie jest burakiem bawi się ze swoimi dziećmi. Co z tego, że trzepał koc. Jeżeli autor tego artykułu jest płci męskiej to współczuję jego żonie, która pewnikiem wszystko robi sama. Jeśli natomiast jest kobietą to chyba nie spotkała normalnego mężczyzny i sama gna z zakupami, bawi się z dziećmi i pewnie na rękach targa swojego męża
fajna rodzinka maja siebie i dwójke dzieci czego trzeba do szczęścia wiecej uda sie im
Nie wiem dlaczego ale Marta zawsze mi sie podobała.Ma w sobie to "coś".
hasło przewodnie: uratuj swoje małżeństwo idąc z własną żoną na plażę, bawiąc się z własnymi dziećmi i nosząc torbę plażową... Aha i potem wytrzep jeszcze koc. Żenujące...
Tysiące ludzi odpoczywa na plaży. Każdy ma swoje problemy, smutki i radości. Ludzie rozmawiają ze sobą, całują się, kłócą ze sobą, tańczą, itp. Takie jest życie. Właściwie jaka obca osoba może cokolwiek wiedzieć o innych ludziach i ich związkach jak często sama siebie nie zna.p
nagonka tak im przeszkadza tak boja sie kaczynskiego ajcie spokój tej rodzinie! Czemu za nimi łazicie.... Chyba was drażni, że są NORMALNI. Marta jest świetną młodą kobietą, super mamą, zawsze ze swymi córeczkami i chyba to was tak boli... do tego jest piękna, zgrabna, wykształcona i ma przystojnego, męskiego faceta... przeszła tragedię, ale stara się godnie i spokojnie żyć, a wy tego widać ścierpieć nie możecie...
panie Michnik, staczasz sie pan zdo poziomu tabloidów ? albo jestes pan na urlopie i nie wiesz co w gazecie sie dzieje.
to chyba normalne,przeciez są małżeństwem Dajcie spokój tym ludziom. ONA NIE MA WPŁYWU NA TA NAGONKĘ <TO KIERUJE CHYBA MICHNIK
Paranoja łazić za nimi i szpiegować co robią czy oni jedni co mają problemy małżeństwie? Też mi sensacja!!!! Ci co szpiegują i piszą takie sensacje niech spojrzą na swoje prywatne życie i napiszą co się u nich dzieje!!!! Bezczelni!
POdłe media długo próbowały złapać rodzinę Marty Kaczyńskiej na czymś, co mogłoby pomóc imputować kryzys, rozpad związku, itp. Jakiś "aparatczyk" nawet zdążył złapać rękę bez obrączki, a to dowodziło "niezbicie" że już się rozejdą. Tak niskie zachowania są dopuszczalne tylko w POlsce, tylko teraz. Bawić motłoch i pospólstwo, dzielić naród, siać nienawiść, dręczyć pośmiertnie kobietę, która samobójstwem ratowała honor, ale nie widzieć morderców, którzy świadomi zabili człowieka, bo z PiS, nie zająknąć na temat dziwnych śmierci innych, jak tej z czerwca, polskiego oficera kontrwywiadu. Mieć gdzieś sprawę gen. Papały i Olewnika, tu tłusty detektyw nie dopatrzył się sprawców zbrodni. Aferzysta Miro twierdzi, że Polska to dziki kraj, teraz jest dziki, ale przede wszystkim bardzo smutny. Nie daj Boże tragedii podobnej Norwegii, bo polskie rozbestwienie nie uszanuje już nic. Nie ma pokory, nie ma litości, niema praworządności, są cwaniacy pędzący do koryta, których celem jest usunięcie jednej przeszkody: PiS! POgratulować "godności"!
Kochani to jest nagonka redaktorzy oni ośmieszają niech zobaczą i opiszą swoje małżeństwa to by można by popatrzeć i poczytać śmieszne odpo