Ta wiadomość na pewno nie ucieszyła Weroniki Marczuk (40 l.). Była żona Cezarego Pazury znowu będzie musiała opowiedzieć o swojej znajomości z agentem Tomkiem.
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

LUDKOWIE czy wy czytacie co piszecie ?? bo o mysleniu nie ma mowy ?
znacie rosyjski?? ona w J.polskim skonczyla prawo, zna angielski, potrafi wiele a wy jej chyba zazdroscicie ze we wlasnym kraju poradzic sobie nie potraficie.
Ale komedia
Ona powinna dawno siedzieć w więzieniu.Czemu tak się z nią cackają.
Złodziej jest złodziejem, prostytutka do końca swych dni też będzie prostytutka.
Dariusz Slepokura-rzecznik prokuratury warszawskiej!
Z takim nazwiskiem na pewno wszystko wykryje. O jacie :D
zlodzieje za kratki!
Nie pojmuje, co ta kobieta robi na wolnosci, nie jestem rasistka, ale przeciwniczka faktu, ze przyjezdza ktos taki ze wschodu i bezkarnie okrada nasz kraj.
Nie o znajomości ...
ale o przekrętach za które wzięła "zaliczkę" - ŁAPÓWKĘ
sprawiedliwosc po polsku
przeciez ona zostala zlapana na goracym uczynku,dlaczego jeszcze jest na wolnosci,wydaje ksiazki,udziela sie towarzysko ,jezdzi na ukraine,co to sa za jaja?
Miała być deportowana na Ukraine.
Co to coś jeszcze tu w Polsce robi.
Znowu ci aferzyści na pierwszym planie
Nie ma już jakiś ciekawszych facjat w tym naszym grajdole ?