O tak pięknych szpilkach marzy niejedna kobieta. Zakupu modnych pantofli nie odmówiła sobie też Kinga Rusin (38 l.).
Niestety, chodzenie na kilkunastocentymetrowych obcasach może być dla dziennikarki niebezpieczne. Przecież dwa miesiące temu zmagała się z ciężkim urazem kręgosłupa.
Ból nie do opisania i paraliż dopadł Rusin w czerwcu. – Niestety ta sytuacja może się powtórzyć w każdym momencie – mówił Faktowi jej fizjoterapeuta. Nowe szpilki mogą więc oznaczać kolejne problemy z kręgosłupem. Kingo uważaj!
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

Ten pasztet Rusinowa
w szpilkach wygląda jak pająk w ciąży.
Gruba niska rojza z zadem jak perszeron.
gęba bezzębnego ratlera przed uśpieniem. A poszła ty wont z telewizji.
byle co
Wyjatkowo jakoś wygląda,bowiem zawsze tak wygląda,że w ogóle nie wygląda.Tragiczna postać pod każdym względem. Ma babka plecy w przenośni i dosłownie
Nie powinna
przede wszystkim nosić obcisłych spodni....fatalne nogi i skrócona sylwetka