Piękni, znani i bogaci, a do tego szczęśliwie zakochani. Czy można chcieć czegoś więcej? Tak! Można wymarzyć sobie ślub jak z bajki, a potem ten plan zrealizować.
Na ślub pięknej Joasi i przystojnego, majętnego Szweda wszyscy czekają od dawna. I wreszcie stało się – zakochani odliczają minuty do tego ważnego dnia! Joanna Liszowska i Ola Serneke jeszcze w tym miesiącu staną na ślubnym kobiercu. Sakramentalne „tak” powiedzą w krakowskim kościele pw. św. Kazimierza w Krakowie. Ten skromnie wyglądający kościółek jest położony najbliżej rodzinnego domu panny młodej. Joasia wymarzyła sobie, że wnętrze kościoła będzie tonęło w morzu białych kwiatów. W naszym rankingu ta para jest numerem 1!
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

Szczęście
Na tym zjęciu ja szczęscia nie widzę fotograf powiedział im trzymajcie się za ręce,proszę zobaczyć czy ? nie jest tak miłość ma być w oczach.??????????????????
Wszyskiego dobrego.
A ja tam zycze Pani Asi milosci do konca zycia. Jest przepiekna kobieta.
Plotki
Takimi sprawami zajmują się wyzwolone, lepiej wykształcone od mężczyzn kobiety. Gratulacje.
Lubię takie
co aby objąć należy trzymać ręcznik w dwóch rękach.
A ta liszowska to kto to??????????
pewnie lolezanka dody
LOL
ona go chce jeszcze po ostatniej imprezie - chyba wszyscy to widzieli jak się zabawiał z brunetką nad ranem, pijąc i całując się z nią:) jak ona go nie zostawi to ..... brak słów!!
A jeszcze
tak niedawno na tym portalu plotkarskim czytałam, że Joasia rozstała się z narzeczonym. Plotuchy nie maja co robić tylko oczerniają.
hahaha
Po ostatnij imprezie Mateusza i poranny m powrocie do domu, który każdy z nas mógł oglądać to ślubu chyba raczej nie będzie :D