Jesteśmy wiernymi fanami urody narzeczonej Piotra Adamczyka. I chociaż Anna Czartoryska robi wszystko, by ukryć fakt, że jest nieprzeciętnie piękna, to i tak uważamy ją za zachwycającą kobietę. Z jakiegoś powodu śliczna aktorka ukrywa się pod nudnymi strojami i sukienkami grzecznych dziewczynek. Swoją urodę chowa w szarościach, brązach i czerniach. Rezygnuje z odważnego makijażu, by tylko nie być zbyt sexy. Dlaczego?! Porównajcie jej stylizacje ze specjalną sesją do kalendarza, podczas której była ubrana w czerwoną mini. Którą wersję Ani wolicie? Tę grzeczną czy odważną?
Narzeczona Adamczyka robi karierę w telewizji

nie lubi seksu
bo oni nie lubia seksu, to widac , adamczyk to nudziarz w seksie a ona piekna kobieta ale chyba nie lubi tej przyjemnosci, i tyle...niech sobie mowia wierszem w lozku zamiast figlowac
O CO TEN SZUM ???
Czemu sie czepiacie? W jednym jak i w drugim stroju wyglada swietnie. Sa ta dwa zupelnie inne style ale nawet ten "szary" jest bardzo ladny, elegancki. I napewno nie wyglada w tym nudno, czy bezbarwnie. Poprostu elegancko, a w czerwonej sukience wyglada bardziej...widocznie. Tylko tyle i az tyle.
jaka ma być?
jak ma przy sobie takiego beznadziejnego faceta?
zdjęcia brzydkie, nie wiem
dlaczego, dziękuje za taką sesję
djęcia brzydkie, nie wiem
dlaczego , dziękuję za taka sesję :)
klasa
A ja jestem zachwycona jej stylem i uważam, że ubiera się z klasą i wyrafinowanym gustem. W tych eleganckich strojach w odcieniach szarości przypomina panienki z dobrych angielskich domów, wychowywane na skromne, inteligentne i eleganckie damy. W końcu nazwisko zobowiązuje ...
faktycznie,
prywatnie ubiera się nudno i nobliwie, takie stroje są stosowne dla 40-latki a nie dwudziestolatki.
rzeczywiście trochę nudno, ale...
ona tak się ubiera, ponieważ chce dać szansę innym dziewczynom. gdyby ubierała się odważniej, to wykosiła by konkurencję w pień i pokazała by wszystkim celebrytkom gdzie ich miejsce. ona ma nieprzeciętną buzię, w jej twarzy jest coś niesamowitego, a i nogi też niezłe. nie dziwię się Adamczykowi, a nawet mu zazdroszczę.
i zadaje się z takim śmiesznym bolkiem:)
chyba stac ją na więcej
piękna szlachcianka
Ona jest rodowitą szlachcianką.. Jak wiadomo, oni charakteryzowali się takimi rysami twarzy.. Godnie reprezentuje swój ród, nie bierze udziału w skandalach, jest skromna, delikatna, niewyzywająca. Lubię ją ;))
ladne proporcje twarzy
sliczne dziewczecie. a w kolorach niech chodza te ktore musza cos udowadniac. Anna jak sie okazuje nie musi:)
:)
Jest ładna, ale nie piękna. Na ulicy można spotkać wiele dziewczyn o bardzo podobnym typie urody. Styl raczej przeciętny. Co do damy... Nie wiem po czym autor wnosi, że takową jest bo mam nadzieję, że nie tylko po nazwisku. Historia przetacza wiele przykładów Pań,które pomimo szlacheckiego nazwiska damami nie było.
żeby jej
tylko nie przyszlo do głowy w Playboyu pozowac. Niech chociaż jedna będzie mądra, bo półgłówków ci u nas dostatek.