Ocena: 0 [0]
~Mały
[2010-03-16 13:35]
Zawiść
Mam żonę młodszą o 7 lat ja mam 33 ona 26 lat i co najciekawsze najbardziej zawiść udziela się mojej dalszej rodzinie, trudno się starym prykom po 40 zgodzić z tym, że moja żona jest młodsza ode mnie. Dodam jeszcze na marginesie, że na domiar złego od wielu lat nie chce ta rodzina dokonać spłaty spadku i wypłacić mi należnych mi pieniędzy. Powiedzcie czy to normalne żeby zawiścić już nie tylko pieniędzy, ale także młodej żony. Polska to jednak dziki kraj jak mówi klasyk.
odpowiedz
pokaż 21 ukrytych odpowiedzi
pokaż 16 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~elle
[2010-03-19 11:16]
& lat to fajna różnica wieku, ale 60 lat to już koszmarne i obleśne.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mary popins
[2010-03-19 19:04]
A ja mam męża młodszego o 7 lat.W tym roku będziemy obchodzić 30-tą rocznicę ślubu.I co wy na to?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~@@@
[2010-03-19 19:54]
Super tylko Go pilnuj bo w tym wieku faceci lubia ogladac sie za mlodszymi ,zeby sie odmlodzic. Nie mowie Ci tego z zawisci bo sama jestem starsza od mojego mezczyzny o 6 lat. Ja mam 51 a on 45 lat znamy sie od 4 lat i nie jestesmy malzenstwem. Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~cris
[2010-03-19 21:52]
no i co Ty tu ciekawego natworzyłeś?Dziś mam 53 lata ,chcę się ustatkować i mam laskę 44 letnią ale jeszcze kilka lat temu jako 45-cio latek waliłem 18-20 latki za friko i nigdy nie myślałem ,że to jakieś osiągnięcie.Zastanów się tylko czy to Ty je podrywasz czy one Ciebie.W moim przypadku waląc je spełniałem tylko ich zachcianki.Pozdrawiam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kacha
[2010-04-24 12:26]
a ja miałam męza młodszego o 6 lat i jestem od 2lat szczęsliwą rozwódką:)hahahha
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-16 15:11]
Ich związek to sfera etyki i obyczajów...
a nie kultury osobistej czy sportowej (dźwigania ciężarów)...
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
dorape
[2010-03-18 21:20]
To Cię podziwiam za tę teoretyczną chęć wycofania w razie czego... Chociaż myślę, że teoria teorią, a jak byłoby w praktyce, nie wiadomo - tam, gdzie emocje wchodzą w grę, rozum słabnie. :) Trafne to określenie "wampiryzm"...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-18 22:52]
TEORETYCZNĄ?!
Ty, jak chyba nikt inny na forum, ma tak sporą wiedzę o mnie...a jednocześnie świetnie czujesz, że to, co wiesz, to tylko krzywe i częściowe odbicie tego, co ma miejsce naprawdę...
Uwierz więc, że to nie teoretyzowanie z mojej strony: z tej strony poznałem siebie - bardzo dobrze.
I choć podejmowane przeze mnie decyzje są często uwarunkowane dziwnymi przesłankami (są np. wycofaniem się, wynikają z fobii czy lęków)...to w żaden sposób nie zmienia to ich WARTOŚCI :-)).
Zadowolony więc jestem z samych decyzji... mniej zaś z tego, w jaki sposób je podejmuję, czego są wynikiem...
Co do wampiryzmu: pisano o nekro- czy pedo- filii mającej miejsce w tym związku...
Nie podobało mi się to (ze względu na zawarty w tych określeniach jad)...ponadto dotykały te określenia sfery seksualnej (bardzo osobistej, intymnej) ...no i nie były dla mnie treściowo trafne...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
dorape
[2010-03-23 18:09]
Napisałam "teoretyczną", bo w pewien sposób zależy mi na Tobie (właśnie dlatego, że tyle wiem...) i nie chciałabym, żeby w ogóle dochodziło do takich sytuacji, jakie masz na myśli. Nie wątpię, że potrafisz się zachować odpowiednio, to tylko słowa ograniczają moje myśli... :)
A co do jadu w wypowiedziach niektórych forumowiczów, mam podobne zdanie, ale mniej odwagi, żeby się im przeciwstawić. Taka po prostu jestem...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Fifi
[2010-03-24 08:39]
...piszesz....,,Dziś żyjąc z tak młodą kobietą - łamie pewne obyczajowe tabu...mają oczywiście prawo być ze sobą, ale dalej mi się to nie będzie podobać (i myślę sobie, że nawet nie będąc tak wiekowym jak pan Ł....a widząc w oczach młodej kobiety miłość i zachwyt - wycofałbym się, nie pozwoliłbym zakochanej osobie na zrobienie głupoty)...''........................wytłumacz mi na czym miałaby polegać ta głupota młodej kobiety ???...na tym , że Cię kocha ?????......wybacz mi kazku, ale mnie to trąci egoizmem...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-29 02:39]
Zarzut egoizmu prawie od razu odrzuciłem jako niedorzeczny (na ile tylko potrafiłem siebie poznać)...gdyż w podobnych sytuacjach staram się właśnie spoglądać globalnie, nie widzieć spraw li tylko z czubka swojego nosa...
Natomiast czekałem na jakąś małą podpowiedź ze strony życiowych doświadczeń, żeby móc rozwinąć trochę myśl, jaka mi przyszła do głowy...ale jakoś nic się nie dało mi nowego złowić...
No więc: gdzie ta głupota?
Dobór partnera (-rki) według wieku jest u osobników zakładających w przyrodzie rodzinę (czy inne stadło): rozpowszechniony i bardzo naturalny.
Poza przypadkami, kiedy to samiec ma być wyłącznie dawcą nasienia (i często: im starszy, tym lepsze i bardziej widoczne geny, bardziej poznana ich jakość) to ludzie zakładając rodziny myślą przede wszystkim o posiadaniu potomstwa i jego wspólnym wychowaniu...choć czasem zdarza się (i to coraz częściej), że para legalizuje swój związek węzłem małżeńskim, ale bez chęci (potrzeby) posiadania dzieci.
No więc - są ze sobą: starzec i młoda kobieta...ale czy to zdrowe?, czy normalne?
Uniemożliwienie JEJ bycia matką, nie danie jej szansy jako kobiecie - uważam za egoizm bądź wyraz braku pewnych hamulców...bez względu na to, na ile decyzja tejże kobiety o nieposiadaniu dzieci w tym związku (wyraźnie: W TYM...bo później może być następny) jest świadoma.
Jak by to zobrazować?
Jeśli bardzo podobasz się sąsiadce czy koleżance ze środowiska (ona też Ci się podoba), a jesteś żonaty, to czy nie bedziesz się starał dojść tylko do PEWNEGO PUNKTU w tej wzajemnej fascynacji? (słowo pewny ma dodatkowe znaczenie - pewny: a więc nie tracący kontroli nad sobą, swoimi zachowaniami); do jakiegoś Rubikonu wyznaczonego przez siebie (także prawo, obyczaje czy etykę) - i nie przekroczyć jego brzegów?
Człowiek dojrzały zna granice swoje i innych, konsekwencje swoich wyborów...postępowanie niezgodne ze swoim sumieniem lub wiedzą (szczególnie: czym to grozi?, jakie mogą być straty?) musi być więc głupotą albo perfidią!
Człowiek dojrzały wie, że czasem musi KOGOŚ ochronić lub ustrzec przed zranieniem (żonę, wampa czy dzieci itd.)...i że musi z czegoś ZREZYGNOWAĆ!!...bo na wycofaniu się czy rezygnacji - polega przede wszystkim mądrość dojrzałości...
Wiem z kolei, że emocje czy charakter często pozwalają przezwyciężyć tak zwany zdrowy rozsądek (i dlatego tak łatwo potrafimy tłumaczyć siebie lub innych ze złych wyborów, złego postępowania)...ale czy tylko przez to mamy dalej szkodliwej decyzji nie nazywać: głupotą... lub działania dla wyłącznie własnego dobra (no: niemal wyłącznie): egoizmem?...:-).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
damstep
[2010-03-18 10:21]
Normalny.
Bez żartów. Prawdziwy mężczyzna nie pozwoli swojej żonie (partnerce,itD) nawet przez sekunde, by ona trzymala wszystkie siaty a o nic... Tym bardziej, że ona taszczy 3 siaty a on nic..
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Lodzia
[2010-03-19 19:04]
jaki meżczyzna to juz tylko troczki od kaleson !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ANNA
[2010-03-24 12:03]
Prawdziwy mężczyzna przede wszystkim nie pisuje tutaj komentarzy. To by było na tyle. Kobieta.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-26 11:06]
Ciekawi mnie ANNO, dlaczego tak uważasz?
Mogłabyś przybliżyć swój tok rozumienia (czucia)?...:-).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ANNA.
[2010-03-27 23:25]
Mnie również ciekawi, co też ANNA miała na myśli, pisząc te słowa, bo jeśli chodzi o mnie, uważam, że jest wprost przeciwnie - każdy prawdziwy mężczyzna nie boi się dyskutować, zabierać głosu w tak trudnych i mocno kontrowersyjnych tematach, jak chociażby ten tutaj komentowany.
PS. Mam nadzieję, Kazku, że nie mnie skojarzyłeś z tą wypowiedzią - jako ANNA wypowiadam się tylko i wyłącznie zalogowana.
Serdecznie pozdrawiam:-).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-29 01:05]
Mam pewne podejrzenia, dlaczego ANNA tak napisała... ale nie chcę psuć jej przyjemności ponownej wypowiedzi, pragnę poznać jej zdanie bez żadnych sugestii...:-).
A co do Ciebie moja sympatyczna koleżanko: nawet gdybyś pisała to anonimowo, to przecież nie ma w tym nic złego (a to, co chcemy wyrazić, nie zależy ZA BARDZO od sposobu zalogowania się)...za to pomysł pisania pod nickiem zbliżonym do używanego na forum uważam za mało oryginalny (bo po cóż się wtedy nie logować!)...
Wiosennie Aniu pozdrawiam: niedługo czas na tulipany, żonkile czy bzy...no i Święta za pasem... :-)).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mila
[2010-03-23 10:14]
starszemu trzeba pomóc
Chciała dziada to ma i nie ma co się jej żałować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Zenon
[2010-03-23 08:19]
Wyjasnienie
Jesli pan Lapicki ma duzo pieniedzy, to ja rozumiem jego zone.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Krzysztof 57
[2010-03-17 06:37]
???
ja, byłbym ostrożny w ferowaniu wyroków i zastanowił się ,co ich połączyło ,bo na pewno nie to ,co większość forumowiczów ma na myśli....
odpowiedz
pokaż 25 ukrytych odpowiedzi
pokaż 20 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-18 21:54]
Czy to mogłaby być: bella donna??...może wyciąg z jej owoców?...;-))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~e,tam
[2010-03-18 22:30]
nie ,zimowe jeszcze myślenie widać posiadasz,to nie ma być ani aktorka pornograficzna ,ani wilcza jagoda tylko taka milutka nocna mocna przytulanka ;-)))musisz się troszkę podszkolić, bo wyczuwam u Ciebie , nie wiem czy właściwie , ewidentny brak wiedzy w tym zakresie;-)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-18 22:58]
Ty nie jesteś czarownica, Ty jesteś jędza...;-)).
A na temat Twoich przypuszczeń: zachowawczo nic nie napiszę ;-)...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~e,tam
[2010-03-18 23:09]
zgadłeś;-))czosnek powieś na monitorze,nie zaszkodzi;))),a teraz idę coś napisać na poważnie, bo odkryłam ,że"mój znajomy" mi odpowiedział po miesiącu, a jak ja dziś dam jemu odpowiedź, to ON mi może odpowie za trzy miesiące ,będzie w sam raz na lato;-))))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kogito
[2010-03-21 15:53]
Oczywiście, czas zawsze pokazuje....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~karola245
[2010-03-21 11:49]
zniesmaczona!!!!!!
Pokazujac te zdjecia zniesmaczacie ludzi.Ochyda!bleee.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~21
[2010-03-20 19:59]
No i ?
Ja mam 69 lat. Moja żona 45.To ja rozpieszczam swoją zonę i oto chodzi . a pan Łapicki ma służcą na legalu :-)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Weronika
[2010-03-20 19:41]
ALE FRAJERKA
Ciekawe czy mu jeszcze staje stare dziady to zawsze sĂĽ marudne a jak smierdzĂĽ fuj
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Barnaba
[2010-03-16 13:45]
Hehe...
Powiem tak ... gość ma głowę na karku !!! Wynajęcie gosposi kosztuje ... bzykanie też nie jest darmo tym bardziej w jego wieku ... a to liczą na godziny. Gość poszedl po rozum do głowy i fundnął sobie żonkę ... robi za gospochę, tragarza, kierowcę i termofor do wyrka.
pozdro Panie Łapicki
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-17 12:08]
Mieści Ci się ;-)).... tylko nie chcesz tego zauważyć (podobnie jak wiele innych osób, zwłaszcza kobiet).
Jeśli kobieta nie ma czasu dla siebie, bo: w pracy, przy dzieciach, prasowaniu czy gotowaniu, padnięta nie ma chęci na seks...a jej mężczyzna MUSI oglądać wszystkie mecze w tv, ma czas na internet, rybki, piwko i kolegów...a brakuje mu tego czasu (lub nie ma chęci) na dzieci (dziwiąc się przy tym, że mu kobieta nagle oziębła) - to jest właśnie ten stan, o którym pisałem: to jest właśnie sprowadzenie kobiety do poziomu wysoce wydajnego robota...
I jakoś przestałem się już temu dziwić i oponować (choć ciągle mocno mnie to wkurza)...zagadką pozostaje tylko, jak kobiety spokojnie znoszą ten stan (bo często dochodzi przecież do sprowadzenia człowieka do roli zwierzęcia pociągowego)...
Są oczywiście i przypadki z zamianą ról (kiedy to facet dźwiga, haruje, orze - a kobiecie najważniejszy jest fryzjer, ciuszki czy kumoszki )...ale to jakby temat na inną bajkę...:-)).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~etam
[2010-03-17 21:35]
kazku, są wspaniali mężczyźni,nie wszystkie kobiety należy żałować i im współczuć.Nie wszyscy mężczyźni tylko zdradzają ,mecze oglądają i na piwko chadzają.Sa tacy co szanują żony a żony ich ,a piwko i mecze są z umiarem to tylko kwestia dogadania,a seks jak byłam padnięta też był tylko byłam mniej aktywna i mąż to rozumiał.
to czym piszesz to leży w umyśle kobiety i dobrej organizacji pracy.Zaradna i dobra kobieta inaczej podchodzi do życia niż ta na początku opisana przez ciebie.Zaradna kobieta znajdzie sposób na męża ;)przyczyny przyczyny i jeszcze raz przyczyny należy brać pod uwagę;)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
dorape
[2010-03-18 21:12]
Zdaję sobie sprawę, że idealny układ partnerski jest raczej trudny do osiągnięcia, ale cieszę się, że nie jest mi do niego daleko... :) Wiem, co jest przyczyną tego, że niektóre kobiety znoszą stan odwrotny - mają one mnóstwo kompleksów, które sprawiają, że nie wierzą we własne siły. No i przez lata w pewien sposób przyzwyczaiły się do takiego życia w uzależnieniu od mężczyzny-pana, a teraz boją się nowej, niepewnej sytuacji...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kazek6069
[2010-03-18 23:13]
Pewnie, że są fajni faceci :-)) (sam w niezmierzonej pysze mniemam, że chociaż czasami do nich należę)...ale opowieści kobiet i to, co nieraz pokazują panowie - pozwala mi z całą dozą pewności stwierdzić, że jest ich zdecydowanie za mało...
Dużo jest też kobiet o których piszesz: zaradnych, zorganizowanych, kompetentnych...ale facetom tak bardzo zależy na tym, aby kobiety nie pokazały pełni swoich możliwości i zalet (bo mogłoby sie okazać, że panowie są od nich mniej wartościowi!), aby dalej tkwiły w pewnej pozycji poddaństwa i uległości mężczyźnie; aby czuły się mniej wartościowe i miały ciągłe poczucie winy i niższości (inaczej nie byłyby uległe, pracowite i sterowalne)...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~etam
[2010-03-20 18:04]
nie sądzę aby mężczyznom zależało by kobiety były podnóżkami ,Mądra kobieta nie będzie swego partnera wprowadzać w kompleksy tylko doceniać ,za to co dobre i będzie potrafiła wyłuszczyć jego pozytywne cechy i nadać im odpowiednią wartość i to wcale nie oznacza jej słabości tylko wielkość.nie znam takich przykładów o których piszesz.wygląda na to ,że obracasz się wśród kobiet pokrzywdzonych tylko dlaczego zostały pokrzywdzone ,jakie były tego przyczyny .Mało jest nie godziwych mężczyzn ,to są raczej wyjątki, a gdy się nieuklada w związku wina leży po obydwu stronach.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kazka
[2010-03-19 22:18]
smiechu
wiesz co kazek oszczedz sobie tych opinii ani sie obejrzysz jak ci puknie osiemdziesiatka a jesli trafi ci sie wtedy jakas mlodka to dalej bedziesz twierdzil ze to fe
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maga
[2010-03-19 22:12]
A kto ma dźwigać ? Starzec ?
Jestem zniesmaczona w/w fotoreportażem wraz z opisami !!!
Nie mamy prawa wtrącać się w życie prywatne PP Łapickich , to Ich sprawa , a nam wara od tego !!! Dziewczyna jest młoda i do niej należy noszenie zakupów - BASTA !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~oisezc
[2010-03-19 21:44]
No i dobrze bo ..
...dziadek przy tych ciężarach mógłby się przekręcić.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~oo
[2010-03-19 21:31]
Chyba nie tylko siaty
jeszcze trzeba wacka
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ASERETCH
[2010-03-19 21:13]
N O CÓŻ
płaci, to i wymaga. Było do przewidzenia - potrzebna mu gosposia do wszystkiego, ale myślę, że zbyt długo się nie będzie męczyła, jeszcze trochę i ( zgodnie z kalkulacją ) odetchnie. Ostatecznie nie ma nic za darmo.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~taudi
[2010-03-19 21:05]
Ocena: 0 [0]
Aga
[2010-03-19 21:00]
Ocena: 0 [0]
~werrr
[2010-03-19 20:16]
no to została służącą
głupota jakby miała skrzydła toby latała
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mikki
[2010-03-19 20:12]
to na razie
niech się cieszy, niedługo będzie nosić nocnik, pieluchy, a później wózek popychać, trzeba będzie dziada umyć, przebrać, karmić, gratuluję jej wyboru, to tak jest jak się bierze nie za swoje-stary jest dla starego a młody dla młodego, te młode lafiryndy aby ułatwić sobie życiowy start biorą się za starych, ustawionych, bogatych facetów i wychodzą za mąż z "MIŁOŚCI", całe tabuny starszych i starych kobiet są samotne bo ich rówieśnicy układają sobie życie z młodszymi, ale zawsze trzeba płacić, nic nie ma za darmo, tak że trenuj z siatami
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~em
[2010-03-19 20:05]
a co was????
to obchodzi jej sprawa glupi redaktor
odpowiedz