Po tym jak we wrześniu ubiegłego roku była żona Cezarego Pazury (48 l.) została zatrzymana przez CBA w związku z domniemanym przyjęciem łapówki, celebrytka przefarbowała blond włosy na czarno. W programie „Dzień dobry TVN” przyznała, że zrobiła to, bo bardzo przeżywa oskarżenia. Miała potrzebę zmiany, a czarny kolor odzwierciedlał jej uczucia.
Od tamtych wydarzeń minęło już pół roku. I choć sprawa daleka jest od zakończenia, to wygląda na to, że Weronika Marczuk doszła do siebie. Zaś powrót do blond włosów to niechybny znak, że zaczyna nowe życie.
Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:
Grochola dla Janka rzuciła palenie







