Ocena: 0 [0]
~franek łowca bramek
[2010-02-14 11:36]
Zobaczymy za 5 lat
Wtedy okaże się ile z tych związków przetrwa. Piszecie że ślub niczego nie gwarantuje. Owszem jeśli jest to decyzja dwóch nieodpowiedzialnych osób, traktujących ślub jak zwykłą ceremonie. Odpowiedzialne i przemyslane małżeństwo gwarantuje szacunek i kompromis, ale co ważne.. nierzadko wyżeczenia. To jedyna droga do szczęśliwego związku. Trzeba pamiętać, że nie będzie tylko sielsko anielsko a wtedy związek małżeński bardziej mobilizuje do działań i zapobiegania rozpadowi.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~k
[2010-02-14 13:51]
WYRZECZENIE się pisze.
A po co trwać w związku jak się nie będzie szczęśłiwym? życie bez slubu daje gwarancje ze jak cos bedzie zle to ma sie wolna reke - tu jest wiecej zaufania niz w malzenstwie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ehe
[2010-02-14 15:31]
Ktos nie chce slubu to jest tym samym nieodpowiedzialny, tak? Decyujac sie na zwiazek bez slubu mozna tez byc odpowiedzialnym, dawac i miec szacunek, i te twoje wyrzeczenia. A co jesli ludziom wydaje sie tylko na poczatku, ze odpowiedzialnosc sklania do zwiazku malzenskiego, a po 10 latach zdaja sobie sprawe, ze jednak trzeba brac rozwod, bo ten szacunek, wyrzeczenia i kompromis wypalil na tyle zwiazek, ze trzeba to zakonczyc. Obecnie jest naprawde malo malzenstw, ze zyja soba, szczesciem itd. A slub to niby co to jest jak nie ceremonia? Zwykle odgadanie regulek przed rodzina, znajomymi, "ze cie nie opuszcze blablabla", do tego tona zalatwiania spraw z ta kwestia a lekcji malzenkich udziela ksiadz, ktory paradoksalnie nie powinien udzelac porad malzenskich.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~realistka
[2010-02-13 11:35]
Ślub niczego nie gwarantuje
mimo,że mam juz swoje lata to twierdzę,że w obecnych czasach ślub to tylko problem.A jak się ludzie kochają to nie ma żadnego problemu.Najważniejszy jest wzajemny szacunek i miłość i to należy przekazywać swoim dzieciom,bo papierek z urzędu czy koscioła nie daje żadnej gwarancji udanego małżeństwa! Wysoka kultura jest wyznacznikiem kochającej się pary.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Kaska
[2010-02-14 12:23]
Masz rację jeżeli są to ludzie dojrzali i mają dorosłe dzieci Gorzej jest gdy dzieci są małe to wtedy gdy np. ojciec dzieci umrze to dzieci nie mają żadnego zabezpieczenia prawnego np renty rodzinnej....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~taa...
[2010-02-14 13:05]
Ślub niczego nie gwarantuje, a życie w konkubinacie co Ci zagwarantuje?! Może miłość, wierność itp.?!Oczywiste jest, że tak w małżeństwie jak i tzw.wolnych związkach uczucie jest nieodzowne,tylko wyjaśnij mi w czym przeszkadza ślub. Jestem mężatką od wielu lat, były chwile wspaniałe i mniej wspaniałe, ale moi synowie wiedzieli na kogo wołać tata. I dzisiej, idąc za naszym przykładem są w szczęśliwych związkach małżeńskich.Jak na razie ślub nie wykluczył uczuć, a daje stabilizację i pewność, że gdyby coś się złego wydarzyło "kochająca" rodzinka męża lub żony nie ograbi pozostałego współmałżonka.A widziałam już nie jeden taki przypadek.Więc czy nie lepiej być mądrym "przed szkodą" a nie po?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
tadeusheck
[2010-02-14 14:03]
Kasiu w tej chwili życie w konkubinacie też niesie za sobą skutki prawne.Może z ich egzekwowaniem jest więcej problemów niż jeżeli jest się w legalnym związku.Ślub daje większe poczucie bezpieczeństwa zwłaszcza dzieciom.Chociaż gdy jest to związek dwojga nieodpowiedzialnych ludzi to nic nie pomoże.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Viola
[2010-02-14 15:07]
Ślub nie gwarantuje niczego, ale konkubinat też nie. Co z tego,że Krzysztof Ibisz już dwa razy brał ślub? To - że każdy syn wie, kto jest tata? Przecież i tak by wiedział...
Jednak myślę, że kobiety wolą tak naprawdę być w sformalizowanym związku, chyba,że nie są pewne swoich lub partnera uczuć...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
tadeusheck
[2010-02-14 14:36]
Gąsowski to niedojrzały "stary" byk,a nie...
...duży chłopiec.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~H2O
[2010-02-14 13:43]
przybylska to fałszywe babsko
ślubu nie miała z facetem ale przy dzieciach mówiła o nim "mąż" - jak nie chce ślubu to po co te dyrdymały???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
[2010-02-14 10:46]
Taka prawda
po co ślub? Po co nabijać kasę tym czarnym złodziejom, tudzież zwanymi księżmi?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~haahah
[2010-02-14 10:57]
Ha ha ha ha - ale lipa - kochaja momentu poznania nowego obiektu porządana
mało przykładów w showbiznesie, kochają bez obrączki...?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~misiu
[2010-02-14 10:13]
Ślub to jedna wielka bzdura.
Śluby ustanowiono żeby nabijać kieszeń kościoła i jednocześnie mieć nad delikwentami kontrolę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hgd
[2010-02-14 08:32]
Ocena: 0 [0]
~Sylll
[2010-02-13 18:54]
:)
Slub nie buduje szczescia od tego sa ludzie!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dragon-fly
[2010-02-13 11:57]
jak to?
z tego co pmaiętam około m-ca temu WP podała newsa, że Przybylska i Bieniuk wzieli ślub w okolicach Świąt ..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ktoś
[2010-02-13 11:07]
Uwaga, dzień drugi.
Mam 10 dni, żeby zrealizować marzenie swojego życia, ale brakuje mi 10tys zł, jeśli znajdzie się tu 10tys ludzi, którzy
ofiarują po 1zł, to może się udać. Jakie to marzenie? Jak napiszę to się nie spełni! Warto spróbować oto nr. konta 26 1140 2004 0000 3202 4271 1742 tytuł wpłaty "marzenie"
Jeśli chcesz wpłać ale tylko 1zł! (chodzi też o przekonanie czy można zmobilizować 10 tys ludzi do zrobienia czegoś bezinteresownie) DZIEŃ 2- 1zł.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Olo
[2010-02-13 11:18]
Ocena: 0 [0]
~Sawa
[2010-02-13 11:32]
Ocena: 0 [0]
~martyna
[2010-02-13 11:07]
Takie jest moje zdanie
Małżeństwo , ślub kościelny z wielką pompą, a potem rozwód, albo jednego czy drugiego małżonka skoki w bok.Często ludzie są ze sobą, bo boją się Boga i złamania przysięgi małżeńskiej. Dla dobra dzieci , wspólny dom,mieszkanie, samochód lepszej klasy.... i przyzwyczajenie.Tak naprawdę to bardzo rzadko ludzie są ze sobą tylko z miłości.Może tylko na początku małżeństwa . Miłość to coś najcudowniejszego. I myślę by dwoje ludzi miało wziąźć ślub przed Bogiem, ślub kościelny powinni najpierw mieszkać razem kilka lat. By prawdziwie złożyć przysięgę przed Bogiem w kościele, a nie rozwodzić się już po roku czy dłuższym stażu małżeństwa.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Igor
[2010-02-13 11:16]
Gdyby była to gwarancja na 10000000000000000% że ślub kościelny daje na trwałość , miłość , szczęście , dobrobyt to wszyscy hurtem by brali śluby .Nie istniałaby taka komórka jak sąd rodzinny z bankrutowali by na całego . Już co raz mniej jest zacofania ,to pokolenie ludzi wie czego chce nikt już im ciemnoty nie wciśnie .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nina
[2010-02-13 11:04]
To
nie miłość bez obrączki,tylko łajdactwo bez obrączki.No ale do tego obrączki akurat nie potrzeba.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~miro
[2010-02-13 10:56]
co im śluby?Oni tylko lubią sex.Pobzykaja sie wzajemnie i fru na inny kwiatek.To takich związków mogą mieć i 100, a z tego 50 dzieci.Tylko żal mi tych dzieci.Ale one jak dorosną to będą miały taką samą filozofię życiowąu kaleki psychiczne nie zdolne do prawdziwej miłości tylko do k...... .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~~@~
[2010-02-13 10:55]
z papierkiem,,,
czy bez mężczyzna i tak pójdzie sobie swoją drogą,,,jak tylko mu się zamarzy,,,
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~obserwer
[2010-02-13 10:52]
Żal mi tych dzieciaków które mają takich niedojrzałych...
rodziców, takie nieformalne związki to pokłosie niedojrzałych decyzji, często przypadkowych związków, zdrad, chwilowych emocji, przypadkowych sytuacji czy słabości - jednak nikt odpowiedzialny nie powie że taki związek to rzecz normalna czy naturalna. To chora sytuacja bardzo niedobra właśnie dla dzieci z tych związków.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~olka164
[2010-02-13 10:40]
znowu pomyłka portalu
Dziecko Marcina Prokopa i Marii ma 2,5 roku a nie 4 lata. Niedawno sam o tym mówił w ddtvn
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~anastazja
[2010-02-13 08:37]
Skoro są szczęśliwi to związek tylko by umocnił to co jest.
Boja sie odpowiedzialności. Życie na kocią łape nie tworzy związku tylko takie sobie na chwile a moze nie coś. Są głupie a zresztsa potem drugi , trzeci itd. A i tak stare będą samotne.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~jas
[2010-02-13 10:04]
Trudno sie z Toba nie zgodzic. Sa razem dopoki im sie nie znudzi. Milosc na czas blizej nie okreslony.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xyz
[2010-02-13 10:29]
jeszcze nie spotkałem w swoim zyciu (niemal 50 lat) małżeństwa, którego przed znudzeniem się sobą powstrzymał papier. Może nie kończyłosię rozwodem (dawne czasy), ale cichymi dniami a nawet miesiącami, wyprowadzaniem się, życiem "razem a jednak osobno", kochankami na boku. Wiesz, co trzyma takich "małżonków" "razem"? Pieniądze i tylko pieniądze albo ich brak. Oczywiście, jak już dzieci są dorosłe, bo jak są małe, to niby są razem "dla dobra dzieci". Gwarantuję ci, że jakby ludzie byli niezalezni finansowo i przede wszystkim lokalowo, to więcej byłoby rozwodów. Ale co ma zrobić małżonek/małżonka, jak jest kredyt na 30 lat i jedyną perspektywą po rozwodzie jest zamieszkanie u rodziców lub pod przysłowiowym mostem?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tricen
[2010-02-13 08:32]
Mam nadzieje ze sie myle
Zwróćcie uwagę na zdjęcie Piotr Gąsowski,Anna Głogowska mam nadziej że to co znajduje się pod suknią tej kobiety to nie jest to o czym myślę ;)
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~omat
[2010-02-13 10:27]
Ocena: 0 [0]
~lamparcica
[2010-02-13 10:18]
Obleśny ten P.Gasowski ale tej Ani też paru komórejk w głowie
brakuje.
odpowiedz