logo
Galerie - opinie
Opinie do galerii: "Ślubu nie będzie!" (325)
~BO [2010-02-09 13:02] Zgłoś do moderacji »
Wiem. Próbowałem to usunąć ale się nie dało.
 
~xy [2010-02-08 21:31] Zgłoś do moderacji »
ja myślę,że Ty też powinieneś sprawdzac swoje błędy ortograficzne, bo nie pisze się zaras tylko zaraz.
 
~PASTÓH [2010-02-08 13:06] Zgłoś do moderacji »
Nick piszę specjalnie z błędami po prostu tak na przekór sobie i innym.pozdr
 
~max33 [2010-02-08 12:59] Zgłoś do moderacji »
Mojego dziecka klecha nie chciał ochrzcić, mimo że jestem po ślubie w USC. Oznajmił, że dla kościoła nie jesteśmy małżeństwem bo brak sakramentu. Usłyszał w odpowiedzi, że dla mnie ważniejsze jest bycie dobrymi ludźmi niż jakieś sakramenty i to jemu powinno zależeć na ochrzczeniu dziecka i wpisaniu do statystyki jako katolika, ale jeśli uważa że jest inaczej, to trudno, żegnam ozięble... Syna ochrzciłem w zupełnie innej parafii, gdzie ksiądz nie zadawał głupich pytań...
 
BO2 [2010-02-08 12:48] Zgłoś do moderacji »
Moje chodzenie do Kościoła zdaje się na wiele. Tak przynajmniej to pojmuję i czuję w sercu. Wierzący. lecz nie praktykujący nie są do końca fer wobec nawet siebie samych. Wiara może się wydawać w pewnym stopniu "poddaństwem", ale skoro ustanowiono chodzić na Msze to wierzący chodzą i nie dyskutują. Tak więc frekwencja w kościele może świadczyc wiele. Tak jak frekwencja w szkole. Na ulubione zajęcia chodziłam nawet z gorączką i było super. A Pan uogólnia na podstawie jednostkowych sytuacji. Wciskanie Caps Locka nie sprawdza ortografii, widzę, że Pana sprowokowałam do złych emocji, bo 2 błędy ortograficzne w nicku to pokazują. Jeśli uraziłam to sorry. Mam nadzieję, że mi Pan wybaczy. Lubię czytać w miarę poprawną wypowiedz na forum - jednak publicznym. Do miłego.
 
BO2 [2010-02-08 12:43] Zgłoś do moderacji »
Moje chodzenie do Kościoła zdaje się na wiele. Tak przynajmniej to pojmuję i czuję w sercu. Wierzący. lecz nie praktykujący nie są do końca fer wobec nawet siebie samych. Wiara może się wydawać w pewnym stopniu "poddaństwem", ale skoro ustanowiono chodzić na Msze to wierzący chodzą i nie dyskutują. Tak więc frekwencja w kościele może świadczyc wiele. Tak jak frekwencja w szkole. Na ulubione zajęcia chodziłam nawet z gorączką i było super. A Pan uogólnia na podstawie jednostkowych sytuacji. Wciskanie Caps Locka nie sprawdza ortografii, widzę, że Pana sprowokowałam do złych emocji, bo 2 błędy ortograficzne w nicku to pokazują. Jeśli uraziłam to sorry. Mam nadzieję, że mi Pan wybaczy. Lubię czytać w miarę poprawną wypowiedz na forum - jednak publicznym. Do miłego.
 
BO2 [2010-02-08 12:42] Zgłoś do moderacji »
Moje chodzenie do Kościoła zdaje się na wiele. Tak przynajmniej to pojmuję i czuję w sercu. Wierzący. lecz nie praktykujący nie są do końca fer wobec nawet siebie samych. Wiara może się wydawać w pewnym stopniu "poddaństwem", ale skoro ustanowiono chodzić na Msze to wierzący chodzą i nie dyskutują. Tak więc frekwencja w kościele może świadczyc wiele. Tak jak frekwencja w szkole. Na ulubione zajęcia chodziłam nawet z gorączką i było super. A Pan uogólnia na podstawie jednostkowych sytuacji. Wciskanie Caps Locka nie sprawdza ortografii, widzę, że Pana sprowokowałam do złych emocji, bo 2 błędy ortograficzne w nicku to pokazują. Jeśli uraziłam to sorry. Mam nadzieję, że mi Pan wybaczy. Lubię czytać w miarę poprawną wypowiedz na forum - jednak publicznym. Do miłego.
 
~PASTÓH [2010-02-08 11:59] Zgłoś do moderacji »
TO TWOJE CHODZENIE DO KOŚCIOŁA NA NIC SIĘ NIE ZDAJE ILE %Z WAS CHODZI TAM W CZYSTEJ WIERZE ?JA DO KOŚCIOŁA NIE CHODZĘ CZĘSTO BYWAM W NIM 4-5 RAZY W ROKU ALE WIEM PO CO IDĘ DODAM JESZCZE ŻE JESTEM OSOBĄ BARDZO WIERZĄCĄ A WIARY LUDZI NIE MIERZY SIĘ ICH FREKWENCJĄ W CIĄGU ROKU A ŻE KOŚCIÓŁ HANDLUJE SAKRAMENTAMI TO SĄ FAKTY OTO PRZYKŁAD MOJEMU KOLEDZE ZMARŁ OJCIEC BYŁ GŁÓWNYM ŻYWICIELEM RODZINY KSIĄDZ DOBRZE O TYM WIEDZIAŁ ZAMIAST POCHOWAĆ TEGO DOBREGO CZŁOWIEKA ZA DARMO TO JESZCZE NARZEKAŁ ŻE DALI ZA MAŁO WSTYD I HAŃBA DLA KOŚCIOŁA ALE MAM NADZIEJĘ ŻE TO SIĘ KIEDYŚ ZMIENI BO NIE MOGĘ SOBIE WYOBRAZIĆ TAKIEJ SŁUŻBY WOBEC BOGA I LUDZI. I JESZCE JEDNO ALE NIE NA TEMAT WSTYDŹCIE SIĘ LUDZIE KTÓRZY DAJECIE NA KOŚCIÓŁ I KARZECIE SIĘ WYCZYTYWAĆ Z AMBONY BO WASZA DUMA WAS ZNISZCZY!!!!
 
~sylwia [2010-02-08 11:23] Zgłoś do moderacji »
w mojej parafii był ksiądz który odmawiał nieślubnym dzieciom. ale teraz jest nowy ksiądz który nie patrzy czy rodzice dziecka są małżeństwem czy nie. a jeśli chodzi o kasę to bierze co łaska
 
~BO [2010-02-08 11:00] Zgłoś do moderacji »
Widzę, że wypowiadają się przypadkowe osoby, które raczej chodzą do Kościoła raz w roku, a mają tyle do powiedzenia na temat sakramentów. U Was w Polsce czepianie się wszystkiego, co choć trochę odbiega od własnej normy, to zaras "stos" jak w średniowieczu. (Radzę niektórym przeczytać treść swojej wypowiedzi, sprawdzić błędy ortograficzne w słowniku i dopiero wtedy nacisnąć enrer). Wiem, że jeżeli niesakramentalne pary chcą ochrzcić dzieciątko, mają pewne z tym problemy, ale w końcu do chrztu dochodzi. A jeśli jednocześnie dochodzi do ślubu rodziców, to bardzo dobrze.
 
« powrót do listy opinii
« powrót do galerii

 «m.nocoty.pl
 «mini.wp.pl | do góry
Copyright©1995-2012 Wirtualna Polska