Jedna z najbardziej znanych i wpływowych kobiet w Polsce ma słabość do drogich ubrań i markowych butików. Można by zatem spodziewać się, że jej kreacje zawsze będą zapierać dech w piersiach. Niestety dziennikarce często udaje się uzyskać wręcz odwrotny efekt. Zobacz prawdopodobnie najdroższe modowe wpadki Olejnik!

Ojej!!!
Pani OLEJNIK PROSZE PODAC ADRES WYSLE PANI LUSTRO ,BEDZIE MOGLA PANI SIE PRZEJZEC ,BO PODEJZEWAM ZE TAKIEGO WYNALAZKU PANI NIE POSIADA???
olejnik
telewizja jak zwykle próbuje wciskać kit ludziom, twierdząc że np. Olejnik czy wiele innego badziewia to najinteligentniejsze piękności i potem myślą, że Polak w ten cały kit wierzy ?? Ta Olejnik to tak przeciętna kobieta, że 90 % Polek bije ją na głowę pod każdym względem, ale nie mają możliwości zaistnienia w mediach a tym samym wylansowania siebie.
Tatuś tej pani to znany prokurator wojskowy w czasach PRL-u
j.w.
Lumpeksowo.
Po co wydawac majatek na te kreacje skoro wygladaja jak kupione w lumpeksie.Ubior tej pani z elegancja nie ma nic wspolnego.
Niektorym pieniadze odbieraja rozum.
Dokladnie widac to po wygladzie pani Moniki.
NIESTETY !!
Potrzeba jeszcze klasy , a tej nie było i nie bedzie .Jest jakaś taka niechlujna ...ble
Do dużej kasy trzeba .... klasy!!!
Niestety ale posiadanie olbrzymich, jak na polskie warunki pieniędzy w żaden sposób nie gwarantuje dobrego gustu. Co z tego, ze ta pani ubiera się w butikach Mediolanu i Paryża skoro zwyczajnie nie ma gustu!
P.S. ta czerwona suknia na balu dziennikarzy to KLAPA ROKU.
Jak dla mnie gust p. Moniki to brak gustu! Może to i drogie ciuszki, ale wygląda w większości z nich tragicznie, a przy tym dodaje sobie lat.
Olejnik Monika
stara , pomarszczona rura, niesympatyczna i wredna baba, fuj, fuj, fuj, ble, ble, ble
stronnicza gadzina
pełna nienawiści, złosliwości i kłamstwa.
Co za kolana ?
No typowo nóżki do spodni lub długich spódnic czy sukien. Matrona musi wiedzieć co na siebie włożyć.
Pieniądze, nawet duże, nie pomogą...
jak się nie ma gustu, figury i choćby szczypty samokrytycyzmu i zdrowego rozsądku. Ale nie ona jedna myśli, że forsa + nadmierna pewność siebie daję klasę. Żałosne...
modowe wpadki...
delikatnie mówiąc bardzo nieapetyczna, starszawa pudernica z paroma nieuczesanymi kłakami(trudno to coś nazwać włosami),która kreuje się na top-kobietę przez duże "K".A na dodatek jeszcze się obleśnie szczerzy. OHYDA !!!!!
a ja sie ciesze, ze znanym trafiaja sie modowe wpadki. gdy mi sie tak trafi to nie czuje sie tak zle, bo oni mimo stylistow czasem gorzej wygladaja. a poza tym , mamy na co narzekac, kogo szkalowac i obrazac za wyglad.ciekawe ile osob wystartowaloby do tej pani z pyskowka prosto w twarz?