W mediach coraz częściej pojawiają się doniesienia o poważnym kryzysie w związku Joanny Liszowskiej i szwedzkiego biznesmena. Czy Szwed traci zainteresowanie polską gwiazdą i dlatego coraz częściej zostawia ją samą?

Co z tego ze uon duzy
jak mu nie staje !I znowuż gromnica.
zły strzał
Wyszła za Szweda i myślała , że zrobi dobry matrymonialny interes.Biedna polska dziewczyna, która jest wykształcona i obyta w towarzystwie , a nie wie o tym , że każdy mężczyzna krajów zachodu pozbawionych wiary katolickiej traktuje kobietę- żonę jak towar. Towar się zużył to wyrzucamy na śmietnik i kupujemy nowy towar.!!! To bydło na zachodzie żyje według zasad obowiązujących w świecie zwierząt. Trafił się im prawdziwy człowiek - prezydent w latach sześćdziesiątych XX w.John Kennedy to go ukatrupili, potem w latach osiemdziesiątych XXw. Roland Reagan to go skasowali za katolickie sympatie i wiarę. Trzeba pamiętać o tym , że należy się wiązać z osobą o tej samej kulturze i wierze-światopoglądzie. Każdy inny związek skazany jest na rozpad i rozwód.
Ło Matko
Skąd Lona go wytrzasneła ? Ze STAJNI,bo ma łeb jak u KONIA !??? :D
A ja życzę szczęścia
pani Joannie i ijej narzeczonemu tak zwyczajnie po babsku.