W Polsce śnieżyce, mróz i zaspy, a u Kazimierza Marcinkiewicza (51 l.) i jego młodej żony - lato. Były premier zabrał swoją ukochaną Isabel (29 l.) na Wyspy Kanaryjskie, gdzie zmagają się z lekkim wietrzykiem i napojami serwowanymi na promie.
Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:

typowy "Polak-Katolik" na pokaz. Wytwór AWS (AjWajeS). Protegowany łoBuzka
o rety!
Paskudna para, demoralizująca, płytka, takie 2 sieroty - zera moralne, ale wściekłość ogarnia, że oni wiecznie podróżują, wypoczywają, bywają w ekskluzywnych miejscach, jakby wcale nie pracowali. Przecież ktoś im daje kasę. Taki byle jaki nauczyciel z różańcem z Gorzowa nagle stał się paniskiem, nic nie robi i ma kasę. Ludzie, tylko się wkradać do polityki, to jedyne miejsce, by żyć jak człowiek i nic nie robić, za nic nie odpowiadać.
żałosny, stary zgred...expert od czego ?
bawi sie za naszą forsę, bo jego doradzanie psu na budę nie jest warte...prawda, mr Tusk ?
Pieniądz
No jak ogo stac aby polepszyc warunki atmosferyczne i zdrowie to ucieknie przed taką zimą ze z domu sie nie chce wyjsc slisko zimno A tam na odmiane i wesołe spedzenie czasu To sie nazywa zyc nie umierac
a kogo to obchodzi?
przeraża mnie ilość jadu sączacego się z polactwa
kaziu
Jedz do Izraela pod sciane płaczu i pomodl sie o rozum
a ona wiecznie w kozakach-musza cuchnac nogi
prostaczka w kozaczkach