Czyżby Kazimierz Marcinkiewicz (50 l.) zaczął jednak szykować się do walki o prezydencki fotel? Wszystko na to wskazuje, bo od jakiegoś czasu mieszka z żoną w Warszawie.
Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:

szok!!!...
To jakaś paranoja, ale czego się nie robi dla kasy. Oj, tłuste lata dla tupeciarzy nadal trwają.
a na urodzinach...
kazdy starszy pan (czyt. kolega Kazia) znajdzie sobie młodą d... (pokroju Izabel). sodoma i gomora