
EDYTA JEST ŚLICZNA I BARDZO UTALENTOWANA
NAJWSPANIALSZA POLSKA GWIAZDA , A INNI JEJ ZAZDROSZCZĄ !!
Kompletne ZERO
Dla mnie od czasu słynnego występu w Korei - jest kompletnym zerem.
ojciec??????????????
Dlaczego miałaby jeździć na grób całkowicie obcego sobie mężczyzny????? Spłodzenie dziecka nie czyni jeszcze z mężczyzny ojca. Ojciec to ktoś kto jest z dzieckiem, kto je wychowuje, kocha, wspiera, chroni. Pana Górniaka przy córce nie było. Nie interesował się nią, ani on, ani jego romscy krewni gdy była dzieckiem, młodą dziewczyną, potrzebowała pomocy, wsparcia i nie chcieliby kontaktu z nią dziś gdyby była zwykłą, niezamożną kobietą, matką, żoną, robotnicą fabryczną, gospodynią domową, borykającą się z codziennymi problemami. Wtedy nie byłaby im potrzebna. Jest inaczej bo Edyta jest znana, bogata, można dzięki niej zwrócić na siebie uwagę, dodać sobie prestiżu, stać ją na drogie prezenty więc można skorzystać finansowo. Po cóż jej taka rodzina? Co warte takie relacje? Kim są dla niej ci ludzie, których prawie nie zna? Najbliżsi to nie ci, którzy są spokrewnieni genetycznie, ale ci z którymi łączy miłość, ufność, przyjaźń. Szczery, oddany przyjaciel jest stokroć bliższy niż nieobecny, mało znany ojciec. Ci Romowie to nie są najbliżsi Edyty Górniak. To tylko jej krewni, z którymi nic poza genami jej nie łączy. I nie wymagajcie od niej, żeby nagle po latach obcości zaczęła udawać wielką rodzinną miłość, której tak naprawdę nie ma. To byłby fałsz i pusta poza. Obiecała im, że ich kiedyś odwiedzi, a nie, że będzie wpadać co niedziela na rosół z makaronem. Być może faktycznie kiedyś ich odwiedzi gdy będzie miała na to czas i ochotę, a może nigdy tej ochoty nie odczuje. I ma do tego pełne prawo. Czemu żąda się od niej regularnego jeżdżenia na grób ojca, składania kwiatów i zniczy? Czy ona w dzieciństwie była regularnie odwiedzana przez kochającego, troskliwego tatę, przywoził jej prezenty na każde urodziny i święta? Prawdopodobnie nawet alimentów nie płacił. Nic nie dał więc nic nie otrzymał. Proste i oczywiste. Przyjechała na jego pogrzeb i to ładnie z jej strony bo w sumie mogłaby go całkowicie olać.
a weźcie się
odwalcie od niej. Widocznie ma powody żeby nie utrzymywać z nimi kontaktu. I jest to jej prywatna sprawa.
Denny temat -jak zwykle
Ten tygodnik to szmatławiec.A Pani Edyta jest gwiazdą ,nie taką jak inne gwiazdki w naszym kraju.
Gorniak jest skłocona
Skąd ona ma miec więzy rodzinne-chyba ze byłaby u cyganów??????????????
prostaczka
Tak to jest od nedzy do pieniedzy.Z wiesniaczki i prostaczki Damy nie bedzie.
xxx
jeszcze raz jestes zerem EDYTA i nikt z nas nie chce cie znac
A mamusia Edyty nie może odwiedzić wnuka?
Tak wypatrują w Opolu p. Edyty, a sami nie mogą się pokwapić pod Warszawę? To chyba p. Edyta ma bardziej napięte terminy! A ta romska rodzina to się interesowała nią w dzieciństwie, po teraz to jest, ale chyba interesowna.. a nie zainteresowana.
Musiała przeżyć koszmary w rodzinie, musiała zawieść
Ją własna matka, skoro tak postępuje. Edyta jest osobą bardzo wrażliwą i na pewno gdyby nie czuła żalu z powodu przykrości delikatnie mówiąc miałaby z rodziną normalne relacje.
Ta rodzina traktowała ja jak śmieć
gdy była dzieckiem. Nic dziwnego, że nie czuje więzi z nimi
widocznie wie, co robi
dajcie spokoj kobiecie. po serii wywadow, jaka to ona wredna, bo nie pomaga rodzinie, wcale sie jej nie dziwie. przyrodnia siostra Malgosia, moglaby sie do pracy wziac a nie czekac na wieczną pomoc finansową. Edyta napomagała sie im sporo. moze czas najwyzszy, zeby rodzina sama zaczela sie utrzymywac?
Edyta
Masz racje. Znam co nie co zasady zycia w romskiej rodzinie. Prosty przyklad: Kobieta chodzaca w spodniach dla roma to ..... Prawda Pani Edyto. Ma Pani calkowita racje.
gorni
zastanówcie się ile ona przeszła w swoim życiu
edyta
bardzo latwo w internecie obraża sie innych..Widocznie P.Edyta ma powody, że odsunęła się od rodzinki, nikt nie wie jakie były tego powody. Jesli nie chce widzieć matki, to musi być powód,a tatuś....... no cóż, czy świci świeczki, czy nie, to jej prywatna sprawa. Był czas, że to on mial ja gdzieś. Jak nie ma z kim spędzić świąt, to zaproszę ją do mojej rodziny.
antyrom
ja sie jej nie dziwie,banda degeneratow ,ktorzy kradna,wrzeszcza i porywaja dziewczynki bo to taka tradycja...brzydze sie wami.ostatnio mialem okazje 3 godziny spedzic na pokladzie z banda rozwrzeszczanych cyganow.koszmar!!!!!!!!!!!!1
"Nie wiedziec czemu"???:)
Czy autor tego tematu wyobraza sobie inteligentna, niezalezna swiatowa gwiazde w podobnej "spolecznosci"???Bardzo watpie;-)
Mega Gwiazda:))) a jej zcyie to jej problem
szanowna pani!
Jasne Carreras zawsze...
spiewa z przydroznymi dziewkami co to talentu nie maja:-)